Mam złe dośwaiadczenia z facetami zawsze okazują się szmaciarzami którzy nie potrafią dotrzymać wierności swojej kobiecie chociaż przeciez tak jej cały czas mówią. Już dwóch swoich facetów przyłapałam na baraszkowaiu z innymi, ale męczy mnie to chodzenie i szpiegowanie za nimi, szkoda mi na to czasu. Z racji że dzisiaj wszystko praktycznie załatwia się i robi w internecie kupiłam Ninjalogger STD i nosze to małe urządzonko w portfelu tak na zaś. Znajdzie się kolejny facet to mu instaluję to na komputerze i bez żadnego biegania wiem czy jest mi wierny czy co. Jeden już poleciał za flirtowanie na facebooku z koleżankami. Drugi dopiero napina strunę... ale przynajmniej nie muszę za nim biegać bo widzę co robi szmaciarz.
Cziko Loka, Kołobrzeg - NinjaLoggerSTD
Sherlock chodził mi po głowie dłuższy czas... tym bardziej że mój facet dziwnie się zachowywał... Któregoś dnia przełamałam się i kupiłam go!!!! Zainstalowałam na komputerze mojego faceta no powiem szczerze... podejrzewałam go o zdradzanie mnie... tym bardziej że miał taką jedną koleżaneczkę która się koło niego kręciła... Ale odkryłam to że mój facet bierze narkotyki!!!! Nie wiem co gorsze... to czy gdyby mnie zdradzał z tamtą lalunią... czy to że jest uzależniony od narkotyków!?!?!? :((((
Selinda, Łowicz - Sherlock
Moja firma zawsze była nastawiona na nowoczesne technologie dlatego ze Skype korzysta się u nas już od wielu lat jeśli chodzi o załatwianie spraw biznesowych. Niestety ostatnio pojawiły się pogłoski, że nasi pracownicy więcej plotkują ze sobą przez Skype albo rozmawiają z rodzinami za granicą albo w domach niż tak naprawdę pracują. Jako kierownik działu informatyki zasugerowałem kupienia programu Ninjalogger STD i niepostrzeżenie zainstalowanie oprogramowania szpiegujacego na wszystkich komputerach naszych pracowników. Wystarczyły dosłownie dwa tygodnie, żeby wszyscy ograniczyli prywatę (nie bronimy jej w ogóle, jesteśmy przecież ludźmi, ale niech to się odbywa w zdrowych proporcjach) i od razu atmosfera się poprawiła (mimo wszstko).
Kamil, Warszawa - NinjaLoggerSTD
Z programu tego korzystamy w naszej niewielkiej firmie z bardzo dobrymi skutkami. Z racji że nasz fach wymaga odpowiedzialności i uczciwości mamy wgląd w to, jacy są nasi kadeci. Oczywiście nie wszystkich obserwujemy, bo jak już ufamy pracownikowi to staje się pełnoprawnym członkiem drużyny, ale młodzików testujemy i obserwujemy przez komputer – czy wykonują zlecenia jak należy, czy obijają się i oglądają internet, czy nie kopiują naszych poufnych danych, nie handlują nimi. Moim zdaniem bardzo dobry program.
Mieczysław, Płock - NinjaLoggerSTD
Sherlock kosztował mnie mniej niż prywatny detektyw, a zrobił praktycznie to samo – udowodnił, że mój mąż, z którym jestem od ponad 10 lat (!!!) zdradzał mnie z jakąś siksą, którą poznał przez internet. Może i nie jest to powód do radości, ale ja się cieszę, że tego tchórzliwego szczura nie ma już ze mną pod jednym dachem! Jak mu pokazałam zrzuty ekranu z Sherlocka nawet nie próbował się bronić, spakował się bez słowa i wyszedł.
Marlena, Legnica - Uźytkownik Sherlocka
Od kiedy mam nowych współlokatorów w mieszkaniu studenckim, korzystam z wersji pro programu Ninjalogger. Bo nawet nie tyle chodzi mi o to że mogą mi grzebać w laptopie bo nic takiego tam nie mam, ale niestety nie mam zamknięcia do pokoju a trzymam tam kilka cennych rzeczy, więc po prostu mam nasłuch i co ważne podgląd na mój pokój i wiem czy ktoś się tam kręci pod moją nieobecność czy wszystko jest ok
Lila69, Sosnowiec - NinjaLoggerPRO
Od kiedy mam nowych współlokatorów w mieszkaniu studenckim, korzystam z wersji pro programu Ninjalogger. Bo nawet nie tyle chodzi mi o to że mogą mi grzebać w laptopie bo nic takiego tam nie mam, ale niestety nie mam zamknięcia do pokoju a trzymam tam kilka cennych rzeczy, więc po prostu mam nasłuch i co ważne podgląd na mój pokój i wiem czy ktoś się tam kręci pod moją nieobecność czy wszystko jest ok
Lila69, Sosnowiec - NinjaLoggerPRO
Już wiem KTO mi podpierpzał dane z kompa!! TEN program mi TO pokazał!! ale dla pewności zainstalowałem go też u PODEJRZANEGO!! i co ? i teraz mam już pewność KTO robił TO!! teraz tylko się zastanawiam czy sprawę dać do sądu za KRADZIEŻ moich zdjęć czy po prostu DAĆ KOMUŚ W RYJA
Ra-deczeK, Elbląg - NinjaLoggerSTD
Być może zaskoczę Państwa, ale ja w ścisłej umowie z kilkoma firmami korzystam z Sherlocka do nieco innego zadania, mianowicie prowadzę badania psychologiczno-socjologiczne na temat tego, czym zajmują się pracownicy firm podczas pracy. Dzięki temu mogę obserwować różne osoby i wprowadzać dane do odpowiednich formularzy badawczych. Wyniki są ciekawe, mam nadzieję, że wkrótce uda mi się opublikować efekt moich badań.
Iza, Poznań - Sherlock
Faceci to po prostu szmaciarze i tyle mogę powiedzieć. Mój okazał się kolejnym z rodu szmaciarzy, to już drugi, który złapał się na Sherlocka zainstalowanego na moim komputerze. Kiedy ja brałam prysznic, szykowałam obiad, szłam na zakupy, rozmawiałam przez telefon, czy po prostu dawałam mu laptopa, żeby sobie robił na niej rzekomą pracę na uczelnię, to ten szmaciarz flirtował sobie z innymi laskami. Sayonara szmaciarze! Mam was dość! Ale przynajmniej dzięki Sherlockowi wiedziałam kim jesteście – zwykłymi szmarciarzami!
MAJKA, Dzierżoniów - Sherlock
dalem siedem dyszek za szerloka i wiecie co? wyczailem jak moj stary przesiaduje na stronkach porno xD mi to nie wadzi osobiscie ale on ciagle z tych stronek instalowal jakis syf i ciagle mialem zawirusowany i zasmiecony komp po prostu zablokowalem mu te stronki bezposrednio w windowsie xD teraz juz mi nie wirusuje systemu LOL
marlon-272, olsztyn - Sherlock
Zawsez starałem się być pragmatykiem i podchodzic do życia na 100% realnie. Mooim zdaniem to się opłaca. Dlatego nie wstydze się tego że stosuje ninjaloggera do tego żeby mieć oko na to co robi moja żona. Zaznaczę przy tym że druga żona bo pierwszą szybko wykryłem (jakoś dwa lata po ślubie) że coś kombinuje na internecie i rejestruje się na podejrzanych portalch schadzkowych.
Michał, Warszawa - NinjaLoggerPRO
Kilkaset złotych to żaden wydatek jeśli chce się mieć pewność, że jego firma funkcjonuje na twardych podstawach bez żadnych kretów w jej strukturach. Zbierając dowody za pomocą Ninjalogger PRO już wykosiłem dwóch kretów (wykradali i przekazywali konkurencji strategiczne dane i plany naszej firmy), kolejny nieświadomy krecik jest już na celowniku, choć póki co przyglądam się mu czy się rozkręca, czy raczej działa na drobną skalę.
Leon, Lublin - NinjaLoggerPRO
nawet nie wiecie jak moj byly sie zdziwil kiedy spotkal mnie w miejscu gdzie przez portal randkowy umowil sie za moimi plecami z jakas inna laska xD jego mina bezcenna xD to jak mu ryja obilam tez LOL a ninjalogger jeszcze sie przyda xD
sabina, wegorzewo - NinjaLoggerSTD
Na zakup kilkunastu licencji Sherlock do naszej szkolnej pracowni komputerowej zdecydowałem wówczas, gdy na szkolnych komputerach uczniowie robili sobie różne rzeczy: wchodzili na niedozwolone strony, instalowali niedozwolone oprogramowanie, nie zajmowali się tematyką zajęć itp. Dzięki zainstalowaniu oprogramowania przechwytującego dane Sherlock oraz dzięki poinformowaniu uczniów o tym fakcie – nie mamy już z nimi takich problemów jak wcześniej. Ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności za wszystkie niedozwolone treści, które znajdą się na komputerze, a także wiem jakie jest zaangażowanie uczniów w tematykę zajęć.
Krzysztof, Gdańsk - Sherlock
Od kiedy mam nowych współlokatorów w mieszkaniu studenckim, korzystam z wersji pro programu Ninjalogger. Bo nawet nie tyle chodzi mi o to że mogą mi grzebać w laptopie bo nic takiego tam nie mam, ale niestety nie mam zamknięcia do pokoju a trzymam tam kilka cennych rzeczy, więc po prostu mam nasłuch i co ważne podgląd na mój pokój i wiem czy ktoś się tam kręci pod moją nieobecność czy wszystko jest ok
Lila69, Sosnowiec - NinjaLoggerPRO
Nie mam tak przykrych doświadczeń jak wielu użytkowników, którzy tutaj opisują swoje historie, ja ten program znam od nieco innej strony, mianowicie testuję go pod tym kątem, że wykorzystam go w kilku firmach, które proszą mnie o weryfikację pracowników i ich rzetelności pracy. Wydaje mi się, że to lepsze niż robienie jakichś kosztownych audytów, tym bardziej że program można zainstalować szybko i po cichu, a jego tajniackie działanie gwarantuje, że pracownicy nawet nie spostrzegą, że ktoś ma na nich oko. Zalety programu? Prostota i skuteczność przede wszystkim.
Loki, Toruń - NinjaLoggerPRO
Nie mam tak przykrych doświadczeń jak wielu użytkowników, którzy tutaj opisują swoje historie, ja ten program znam od nieco innej strony, mianowicie testuję go pod tym kątem, że wykorzystam go w kilku firmach, które proszą mnie o weryfikację pracowników i ich rzetelności pracy. Wydaje mi się, że to lepsze niż robienie jakichś kosztownych audytów, tym bardziej że program można zainstalować szybko i po cichu, a jego tajniackie działanie gwarantuje, że pracownicy nawet nie spostrzegą, że ktoś ma na nich oko. Zalety programu? Prostota i skuteczność przede wszystkim.
Loki, Toruń - NinjaLoggerPRO
Na zakup kilkunastu licencji Sherlock do naszej szkolnej pracowni komputerowej zdecydowałem wówczas, gdy na szkolnych komputerach uczniowie robili sobie różne rzeczy: wchodzili na niedozwolone strony, instalowali niedozwolone oprogramowanie, nie zajmowali się tematyką zajęć itp. Dzięki zainstalowaniu oprogramowania przechwytującego dane Sherlock oraz dzięki poinformowaniu uczniów o tym fakcie – nie mamy już z nimi takich problemów jak wcześniej. Ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności za wszystkie niedozwolone treści, które znajdą się na komputerze, a także wiem jakie jest zaangażowanie uczniów w tematykę zajęć.
Krzysztof, Gdańsk - Sherlock
przyznam szczerze ze dotychczas podchodzilam sceptycznie do takich programow jak ten ale bedac juz w akcie istnej desperacji i poczuciu ostatecznosci zainwestowalam w niego wierzac naiwnie jak sie okazalo ze przekona on mnie o tym ze moj facet jednak mnie nie zdradza :( ale jak sie pewnie domslacie ten program utwierdzil mnie w tym ze moj facet nie powinien nic dla mnie znaczyc choc tak bardzo go kochalam ale on zrobil mi tak wiele duchowej krzywdy zdradzajac mnie z kilkoma dziewczynami na boku :( nie wiem czy teraz zaufam jakiemukolwiek facetowi tego kochalam najbardziej :(
po-ranna, sztrzelno - NinjaLoggerPRO
Dwie dziewczyny już mnie zdradziły, więc nikogo nie powinno dziwić, że im teraz nie ufam. Mam trzecią. Wrzuciłem jej na kompa Sherlocka. Wolę mieć pewność czy i ta jest mi wierna. Do trzech razy sztuka. Dwa razy nie korzystałem z takiego oprogramowania i rosły mnie rogi, może za trzecim razem uda się a Sherlock tylko utwierdzi mnie, że to właściwa kobieta. Wolę spać spokojnie.
kristo27, Łódź - Sherlock
Jestem studentką 3 roku w Opolu, ostatnio zauważyłam, że ktoś rusza mojego laptopa pod moją nieobecność (jak jestem na zajęciach), ale oczywiście nikt ze współlokatorów do tego nie chciał się przyznać. Kupiłam więc Ninjaloggera i najpierw zainstalowałam go na swoim komputerze, żeby zobaczyć kto i kiedy korzysta z laptopa. Po tym co ta osoba robiła ciężko stwierdzić, która była to konkretnie osoba, choć swoje podejrzenia miałam (kopiował moje prywatne zdjęcia). Później systematycznie zainstalowałam Ninjaloggera na komputerach współlokatorów (oczywiście pod ich nieobecność) i wówczas mogłam się przekonać, kto to tak naprawdę robi. I była w szoku, bo mój podejrzany numer 1 okazał się czysty, a pozostali dwaj współlokatorzy kopiowali i oglądali moje zdjęcia na swoich laptopach!!! Znalazłam i wykasowałam wszystko co mieli a nasza znajomość zakończyła się bardzo szybko!!!
Zyga, Kędzierzyn-Koźle - NinjaLoggerSTD
Na Sherlocka zrobiliśmy zrzutę razem z kumplami z pracy i tak trochę dla jaj, trochę z ciekawości, zainstalowaliśmy go na komputerach innych pracowników. I tak oto zupełnie przypadkiem przyłapaliśmy jednego z pracowników naszego działu, że ciągle podpie***** nas do prezesa. Już nie jest naszym kolegą
Michał, Chełm - Sherlock
Chciałbym polecić oprogramowanie Sherlock wszystkim pracodawcom, którzy nie tylko szanują samych siebie i to, że płacą swoim podwładnym za uczciwą pracę, ale i tym, którzy w zasobach swojej firmy mają cenne dane, informacje itp. Ja w swojej firmie dzięki Sherlockowi wykryłem złodzieja, który wykradał z naszej firmy myśl techniczną (dokumentację), kopiował ją i przesyłał do konkurencyjnych firm, czym rzecz jasna działał na szkodę naszej firmy. Dobrze, że szybko ukróciłem ten proceder, bo byłbym skazany na jeszcze większe straty, niż poniosłem (a poniosłem i tak spore).
Marek, Bydgoszcz - Sherlock
Zawsez starałem się być pragmatykiem i podchodzic do życia na 100% realnie. Mooim zdaniem to się opłaca. Dlatego nie wstydze się tego że stosuje ninjaloggera do tego żeby mieć oko na to co robi moja żona. Zaznaczę przy tym że druga żona bo pierwszą szybko wykryłem (jakoś dwa lata po ślubie) że coś kombinuje na internecie i rejestruje się na podejrzanych portalch schadzkowych.
Michał, Warszawa - NinjaLoggerPRO
Na zakup kilkunastu licencji Sherlock do naszej szkolnej pracowni komputerowej zdecydowałem wówczas, gdy na szkolnych komputerach uczniowie robili sobie różne rzeczy: wchodzili na niedozwolone strony, instalowali niedozwolone oprogramowanie, nie zajmowali się tematyką zajęć itp. Dzięki zainstalowaniu oprogramowania przechwytującego dane Sherlock oraz dzięki poinformowaniu uczniów o tym fakcie – nie mamy już z nimi takich problemów jak wcześniej. Ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności za wszystkie niedozwolone treści, które znajdą się na komputerze, a także wiem jakie jest zaangażowanie uczniów w tematykę zajęć.
Krzysztof, Gdańsk - Sherlock
Zawsze uważałam, że taki program jest tylko dla osób, które sobie nawzajem nie ufają, ale ostatnio dałam się przekonać, że Sherlock to program dla takich osób jak ja... które nabierają nagłej i coraz bardziej bolesnej niepewności o własnego partnera. Warto było wydać te kilkadziesiat złotych po to by przekonać się na jakim gruncie się stoi i nie brnąć dalej w związek, który już u podstaw jest skazany na niewierność...
Patrycja, Milicz - Sherlock
Ninjaloggera dałam swojemu chłopakowi na Mikołaja (6 grudnia). Na początku nie zaczaił o co chodzi, ale jak włożył tego małego pendrive do swojego komputera i przejrzał dane, które już tam na niego przez ostatnie 3 tygodnie nazbierałam... rozpłakał się i kazał mi spadać :) w sumie to ja powinnam mu kazać spadać za to co zrobił, ale w sumie mi tam było już wszystko jedno :)
Marianna, Tarnów - NinjaLoggerSTD
po tym jak moja sasiadka miala nieprzyjemna przygode z pedofilem ktory przez internet umowil sie z jej dzieckiem na zabawe w piaskownicy sama postanowilam zabezpieczyc sie przed takim zagrozeniem oczywiscie z dzieckiem tez nalezy rozmawiac i przestrzegac je przed roznymi strasznymi rzeczami ktore na nie czychaja w zyciu codziennym ale wole miec jednak te pewnosc ze wszystko jest ok dlatego podobnie razem z sasiadka kupilysmy program sherlock ktory daje nam pelna kontrole nad tym co nasze dzieci robia w internecie
angelika, czaplinek - Sherlock
Kilkaset złotych to żaden wydatek jeśli chce się mieć pewność, że jego firma funkcjonuje na twardych podstawach bez żadnych kretów w jej strukturach. Zbierając dowody za pomocą Ninjalogger PRO już wykosiłem dwóch kretów (wykradali i przekazywali konkurencji strategiczne dane i plany naszej firmy), kolejny nieświadomy krecik jest już na celowniku, choć póki co przyglądam się mu czy się rozkręca, czy raczej działa na drobną skalę.
Leon, Lublin - NinjaLoggerPRO
Dla mnie to była miłość jak ze snów... Wszystko takie piękne... Aż nierealne... Kumpela trochę tak dla żartów podrzuciła mi urządzonko zwane NINJALOGGER PRO i tak zupełnie dla jaj zainstalowałyśmy to mojemu facetowi na komputerze... to co on tam wyprawiał już żartem niestety nie było... Cały czar prysł... on się okazał zwykłym samcem... złamał mi serce...
Milena, Będzin - NinjaLoggerPRO
Na fali ciągłych artykułów o pedofilii postanowiłam zabezpieczyć i swoje dziecko, stąd też razem z koleżanką zainwestowałyśmy w Sherlock keylogger-szpieg.pl Program jest prosty w obsłudze i przechwytuje strony www, robi zrzuty ekranu i pobiera informacje co użytkownik wpisuje, stąd też mam dokładny wgląd w aktywność moich dzieciaczków w internecie. Dzięki temu czuję się znacznie spokojniejsza, choć na szczęście na razie żadnych incydentów nie było, ale dzięki programowi Sherlock wiem, że na pewno nie będzie żadnych przykrych incydentów.
Ania D., pomorskie - Sherlock
Za pomocą Ninjaloggera PRO monitorujemy praktycznie całą firmę (od strony informatycznej), bo dzięki jednej licencji tego programu możemy instalować go na dowolnej ilości komputerów. Co nam to daje? Wgląd do tego, czym faktycznie zajmują się nasi pracownicy, największe obawy są związane nie z tym, że mogą za dużo siedzieć na portalach społecznościowych, czy przeglądać jakieś strony www, a najbardziej obawiamy się szpiegostwa i kradzieży myśli technologicznej. Nasza firma jest innowacyjna i na tym głównie się opieramy, zawsze staramy się być do przodu przed konkurencją jeśli chodzi o nowoczesność, dlatego nie możemy sobie pozwolić na wyciek poufnych danych, które mogłyby nam odebrać ten krok do przodu i sprawić też że bylibyśmy skompromitowani. Program spisuje się wyśmienicie. Maksymalna ocenka ode mnie!
Romek, Bełchatów - NinjaLoggerPRO
CO TU DUŻO MÓWIĆ? NINJALOGGER BYŁ PRZYCZYNĄ MOJEGO ROZWODU. CZY MOJA HISTORIA KOGOŚ OBCHODZI? PEWNIE NIE WIĘC NIE BĘDĘ JEJ OPOWIADAŁ. POWIEM TYLKO TYLE ŻE JEŚLI KTOŚ MA WĄTPLIWOŚCI W STOSUNKU DO SWOJEGO PARTNERA NIECH SIĘ NIE PIERD***** KUPUJE NINJALOGGERA I SPRAWDZI W CZYM RZECZ. PO CO MIESZKAĆ Z KU*** POD JEDNYM DACHEM?
RAPTOR, WYGWIZDÓW - NinjaLoggerSTD
Na Sherlocka zrobiliśmy zrzutę razem z kumplami z pracy i tak trochę dla jaj, trochę z ciekawości, zainstalowaliśmy go na komputerach innych pracowników. I tak oto zupełnie przypadkiem przyłapaliśmy jednego z pracowników naszego działu, że ciągle podpie***** nas do prezesa. Już nie jest naszym kolegą
Michał, Chełm - Sherlock
JEŚLI KTOŚ MYŚLI ŻE SZPIEGOSTWO TO TYLKO PODOBNE JEST DO ERY ZIMNEJ WOJNY TEN CHYBA NIGDY NIE PRACOWAŁ W WIELKIEJ KORPORACJI. MY WYKRYLIŚMY SZPIEGA W NASZEJ FIRMIE DZIĘKI ZAAWANSOWANEJ TECHNOLOGII JAKĄ STOSUJEMY CZYLI DZIĘKI NINJALOGGER PRO. W TEN SPOSÓB MIELIŚMY PEŁEN WGLĄD DO TEGO CO JEDEN Z PRACOWNIKÓW ROBI NA KOMPUTERZE FIRMOWYM I WOKÓŁ NIEGO (PODSŁUCH AUDIO-WIDEO). OKAZAŁO SIĘ ŻE TEN NIEUCZCIWY CZŁOWIEK JEST NA ETACIE DRUGIEJ FIRMY – KONKURENCYJNEJ DLA NAS I KOPIUJE NASZE POUFNE DANE ŻEBY PRZESYŁAĆ SWOJEMU PRAWIDŁOWEMU CHLEBODAWCY. NIKOMU DZIŚ NIE MOŻNA UFAĆ
DARIA, WROCŁAW - NinjaLoggerPRO
Z programu tego korzystamy w naszej niewielkiej firmie z bardzo dobrymi skutkami. Z racji że nasz fach wymaga odpowiedzialności i uczciwości mamy wgląd w to, jacy są nasi kadeci. Oczywiście nie wszystkich obserwujemy, bo jak już ufamy pracownikowi to staje się pełnoprawnym członkiem drużyny, ale młodzików testujemy i obserwujemy przez komputer – czy wykonują zlecenia jak należy, czy obijają się i oglądają internet, czy nie kopiują naszych poufnych danych, nie handlują nimi. Moim zdaniem bardzo dobry program.
Mieczysław, Płock - NinjaLoggerSTD
Nie mam tak przykrych doświadczeń jak wielu użytkowników, którzy tutaj opisują swoje historie, ja ten program znam od nieco innej strony, mianowicie testuję go pod tym kątem, że wykorzystam go w kilku firmach, które proszą mnie o weryfikację pracowników i ich rzetelności pracy. Wydaje mi się, że to lepsze niż robienie jakichś kosztownych audytów, tym bardziej że program można zainstalować szybko i po cichu, a jego tajniackie działanie gwarantuje, że pracownicy nawet nie spostrzegą, że ktoś ma na nich oko. Zalety programu? Prostota i skuteczność przede wszystkim.
Loki, Toruń - NinjaLoggerPRO
Standardowe funkcje typowego keyloggera mnie nie zainteresowały (odczyt klawiatury, printscreeny), na Ninjaloggera skusiłem się przede wszystkim ze względu na możliwość nagrywania dźwięków zarówno z rozmów Tlen, GG, Skype oraz nagrywania dźwięków z otoczenia laptopa i robienia fotek za pomocą wbudowanej kamery wideo (w laptopach). Funkcje te przetestowałem i sprawują się wyśmienicie. Testowałem je już w rozmaitych konfiguracjach, teraz wreszcie zbliża się czas, żeby zakończyć testy i rzucić program komuś, kogo naprawdę trzeba sprawdzić... ;)
Raku, Głogów - NinjaLoggerPRO
Dla mnie to była miłość jak ze snów... Wszystko takie piękne... Aż nierealne... Kumpela trochę tak dla żartów podrzuciła mi urządzonko zwane NINJALOGGER PRO i tak zupełnie dla jaj zainstalowałyśmy to mojemu facetowi na komputerze... to co on tam wyprawiał już żartem niestety nie było... Cały czar prysł... on się okazał zwykłym samcem... złamał mi serce...
Milena, Będzin - NinjaLoggerPRO
Moja firma zawsze była nastawiona na nowoczesne technologie dlatego ze Skype korzysta się u nas już od wielu lat jeśli chodzi o załatwianie spraw biznesowych. Niestety ostatnio pojawiły się pogłoski, że nasi pracownicy więcej plotkują ze sobą przez Skype albo rozmawiają z rodzinami za granicą albo w domach niż tak naprawdę pracują. Jako kierownik działu informatyki zasugerowałem kupienia programu Ninjalogger STD i niepostrzeżenie zainstalowanie oprogramowania szpiegujacego na wszystkich komputerach naszych pracowników. Wystarczyły dosłownie dwa tygodnie, żeby wszyscy ograniczyli prywatę (nie bronimy jej w ogóle, jesteśmy przecież ludźmi, ale niech to się odbywa w zdrowych proporcjach) i od razu atmosfera się poprawiła (mimo wszstko).
Kamil, Warszawa - NinjaLoggerSTD
Namnozylo sie teraz tego dziadodtwa i czlowiek nie wie komu ufac. Prowadze mala firme w Liverpoolu a ze zatrudniam ludzi z roznych srodowisk to nie bardzo wiem czego sie po nich spodziewac stad tez poinstalowalem na wszystkich komputerach specjalne oprogramowanie dzieki ktoremu wiem co moi prawocinwy robia i o czym gadaja w trakcie pracy (niestety nie moge tego kontrolowac osobisce bo nie moge byc w kilku miejscach naraz) najwazniejszy jest dla mnie magazyn bo tam mam duzo cennych materialow i dobrze wiem co przechodzi przez rece moich magazynierow i ze kusi ich strasznie zeby to i owo zabrac i sprzedac na czarnym rynku ale gdyby do czegos takiego doszlo to bede wiedzial kto co gdzie i jak
Witek, Liverpool - NinjaLoggerPRO
JEŚLI KTOŚ MYŚLI ŻE SZPIEGOSTWO TO TYLKO PODOBNE JEST DO ERY ZIMNEJ WOJNY TEN CHYBA NIGDY NIE PRACOWAŁ W WIELKIEJ KORPORACJI. MY WYKRYLIŚMY SZPIEGA W NASZEJ FIRMIE DZIĘKI ZAAWANSOWANEJ TECHNOLOGII JAKĄ STOSUJEMY CZYLI DZIĘKI NINJALOGGER PRO. W TEN SPOSÓB MIELIŚMY PEŁEN WGLĄD DO TEGO CO JEDEN Z PRACOWNIKÓW ROBI NA KOMPUTERZE FIRMOWYM I WOKÓŁ NIEGO (PODSŁUCH AUDIO-WIDEO). OKAZAŁO SIĘ ŻE TEN NIEUCZCIWY CZŁOWIEK JEST NA ETACIE DRUGIEJ FIRMY – KONKURENCYJNEJ DLA NAS I KOPIUJE NASZE POUFNE DANE ŻEBY PRZESYŁAĆ SWOJEMU PRAWIDŁOWEMU CHLEBODAWCY. NIKOMU DZIŚ NIE MOŻNA UFAĆ
DARIA, WROCŁAW - NinjaLoggerPRO
Ninjalogger PRO daje mi 100% pewności i poczucia bezpieczeństwa, a więc 100% spokoju jeśli chodzi o moje dzieci. Nie muszę z nimi siedzieć przy komputerze i patrzeć z kim rozmawiają i o czym rozmawiają, żeby wiedzieć, że nie stanie się im krzywda, po prostu oglądam telewizor i tylko na laptopie wrzucam sobie informacje z poglądem na to co dzieci wyczyniają w internecie. To poczucie bezpieczeństwa jest naprawdę bezcenne!
Paulina, Nowa Sól - NinjaLoggerPRO
Moja firma zawsze była nastawiona na nowoczesne technologie dlatego ze Skype korzysta się u nas już od wielu lat jeśli chodzi o załatwianie spraw biznesowych. Niestety ostatnio pojawiły się pogłoski, że nasi pracownicy więcej plotkują ze sobą przez Skype albo rozmawiają z rodzinami za granicą albo w domach niż tak naprawdę pracują. Jako kierownik działu informatyki zasugerowałem kupienia programu Ninjalogger STD i niepostrzeżenie zainstalowanie oprogramowania szpiegujacego na wszystkich komputerach naszych pracowników. Wystarczyły dosłownie dwa tygodnie, żeby wszyscy ograniczyli prywatę (nie bronimy jej w ogóle, jesteśmy przecież ludźmi, ale niech to się odbywa w zdrowych proporcjach) i od razu atmosfera się poprawiła (mimo wszstko).
Kamil, Warszawa - NinjaLoggerSTD
ten program sherlock polecił mi mój znajomy który zakupił go wcześniej i dzięki niemu dowiedzial sie że sąsiad obrabia mu żone ja swojej jeszcze nie przyłapałem ale wole wiedzieć co robi w internecie bo widzę jak moi sąsiedzi sie na nią lampią jak to mowi sie u mnie na dzielnicy lepiej dmuchac na zimne dlatego ja też dmucham
Wacek, Katowice - Sherlock
Mam złe dośwaiadczenia z facetami zawsze okazują się szmaciarzami którzy nie potrafią dotrzymać wierności swojej kobiecie chociaż przeciez tak jej cały czas mówią. Już dwóch swoich facetów przyłapałam na baraszkowaiu z innymi, ale męczy mnie to chodzenie i szpiegowanie za nimi, szkoda mi na to czasu. Z racji że dzisiaj wszystko praktycznie załatwia się i robi w internecie kupiłam Ninjalogger STD i nosze to małe urządzonko w portfelu tak na zaś. Znajdzie się kolejny facet to mu instaluję to na komputerze i bez żadnego biegania wiem czy jest mi wierny czy co. Jeden już poleciał za flirtowanie na facebooku z koleżankami. Drugi dopiero napina strunę... ale przynajmniej nie muszę za nim biegać bo widzę co robi szmaciarz.
Cziko Loka, Kołobrzeg - NinjaLoggerSTD
może głupio się przynaz ale ten program posłuzyl mi zeby pozbyc się mojego ojczyma, od początku go nie lubiłm od początku uwarzałem że zdradza moją mame choć ona nie bardzo wierzyła w to jak jej coś suerowałem dlatego z kiszeonkowego opłaciłem licencnje, pod nieobecnozc ojczyma zainstalowame na jego laptopie program i zbieralem dane które dla mnie były i tak już oczywiste od dawan ale dla mojej mamy już nie
mintek, zbąszyń - NinjaLoggerSTD
DZIĘKI SHERLOCK!!! JESTEŚ WIELKI!!! Udowodniłeś, że mój facet jest WIELKIM ******** i nic się nie zmienił mimo płaczów i zapewnień po ostatnim razie, kiedy przyłapałam go na zdradzie. Frajer nawet nie wpadł na to, że zainstalowałam mu pluskwę w kompie i nawet nie wiedział, że od początku mam wgląd do tego jak sobie romansuje z koleżanką z pracy. Choć oczywiście mi zawsze mówił, że w pracy nudy, ale ja już wiem jakie to były ROZPORKOWE NUDY w jego wykonaniu. JESZCZE RAZ DZIĘKI SHERLOCK!!!
Agata, Wrocław - Sherlock
Nie ufam ludziom i tym co o mnie mówią mi prosto w oczy bo uważam, że to jest nieszczere z ich strony. Facetów swoich podgląduję dzięki Ninjalogger STD i stąd wiem, co o mnie sądzą i czy są mi wierni. Kiedy czytam później na mailach że gadał z kolegami przez GG, że mam fajne ciało to łechta mnie takie coś. Ale też zdarzyło mi się usłyszeć kilka niepochlebnych rzeczy na swój temat od mojego faceta, który mi mówi że jestem śliczna a kolegom wyciągał moje wady. Nawet nie wiedział dlaczego się z nim rozstałam, niech sam się domyśli skoro jest taki szczery i wspaniały. Ja zawsze jestem szczera.
Mandaryna, Republika Wałbrzyska - NinjaLoggerSTD
Jestem studentką 3 roku w Opolu, ostatnio zauważyłam, że ktoś rusza mojego laptopa pod moją nieobecność (jak jestem na zajęciach), ale oczywiście nikt ze współlokatorów do tego nie chciał się przyznać. Kupiłam więc Ninjaloggera i najpierw zainstalowałam go na swoim komputerze, żeby zobaczyć kto i kiedy korzysta z laptopa. Po tym co ta osoba robiła ciężko stwierdzić, która była to konkretnie osoba, choć swoje podejrzenia miałam (kopiował moje prywatne zdjęcia). Później systematycznie zainstalowałam Ninjaloggera na komputerach współlokatorów (oczywiście pod ich nieobecność) i wówczas mogłam się przekonać, kto to tak naprawdę robi. I była w szoku, bo mój podejrzany numer 1 okazał się czysty, a pozostali dwaj współlokatorzy kopiowali i oglądali moje zdjęcia na swoich laptopach!!! Znalazłam i wykasowałam wszystko co mieli a nasza znajomość zakończyła się bardzo szybko!!!
Zyga, Kędzierzyn-Koźle - NinjaLoggerSTD
Dla mnie to była miłość jak ze snów... Wszystko takie piękne... Aż nierealne... Kumpela trochę tak dla żartów podrzuciła mi urządzonko zwane NINJALOGGER PRO i tak zupełnie dla jaj zainstalowałyśmy to mojemu facetowi na komputerze... to co on tam wyprawiał już żartem niestety nie było... Cały czar prysł... on się okazał zwykłym samcem... złamał mi serce...
Milena, Będzin - NinjaLoggerPRO
Być może zaskoczę Państwa, ale ja w ścisłej umowie z kilkoma firmami korzystam z Sherlocka do nieco innego zadania, mianowicie prowadzę badania psychologiczno-socjologiczne na temat tego, czym zajmują się pracownicy firm podczas pracy. Dzięki temu mogę obserwować różne osoby i wprowadzać dane do odpowiednich formularzy badawczych. Wyniki są ciekawe, mam nadzieję, że wkrótce uda mi się opublikować efekt moich badań.
Iza, Poznań - Sherlock
może głupio się przynaz ale ten program posłuzyl mi zeby pozbyc się mojego ojczyma, od początku go nie lubiłm od początku uwarzałem że zdradza moją mame choć ona nie bardzo wierzyła w to jak jej coś suerowałem dlatego z kiszeonkowego opłaciłem licencnje, pod nieobecnozc ojczyma zainstalowame na jego laptopie program i zbieralem dane które dla mnie były i tak już oczywiste od dawan ale dla mojej mamy już nie
mintek, zbąszyń - NinjaLoggerSTD
JEŚLI KTOŚ MYŚLI ŻE SZPIEGOSTWO TO TYLKO PODOBNE JEST DO ERY ZIMNEJ WOJNY TEN CHYBA NIGDY NIE PRACOWAŁ W WIELKIEJ KORPORACJI. MY WYKRYLIŚMY SZPIEGA W NASZEJ FIRMIE DZIĘKI ZAAWANSOWANEJ TECHNOLOGII JAKĄ STOSUJEMY CZYLI DZIĘKI NINJALOGGER PRO. W TEN SPOSÓB MIELIŚMY PEŁEN WGLĄD DO TEGO CO JEDEN Z PRACOWNIKÓW ROBI NA KOMPUTERZE FIRMOWYM I WOKÓŁ NIEGO (PODSŁUCH AUDIO-WIDEO). OKAZAŁO SIĘ ŻE TEN NIEUCZCIWY CZŁOWIEK JEST NA ETACIE DRUGIEJ FIRMY – KONKURENCYJNEJ DLA NAS I KOPIUJE NASZE POUFNE DANE ŻEBY PRZESYŁAĆ SWOJEMU PRAWIDŁOWEMU CHLEBODAWCY. NIKOMU DZIŚ NIE MOŻNA UFAĆ
DARIA, WROCŁAW - NinjaLoggerPRO
na ninjalogger zdecydowalem sie glownie ze wzgledu na jego cechy: mozliwosc zainstalowania w kilka sekund bezposrednio z malutkiego uzadzenia przypominajacego pendrajwa, mozliwosc pobierania na to urzadzenie danych zapisanych przez program i wszystkie cechy zwiazane z przechwytywaniem danych z komputera ktore moga okazac sie niezbedne lub kluczowe w zlapaniu innej osoby na goracym uczynku
likier22, katowice - NinjaLoggerSTD
Na razie nie mam takich „sukcesów” jak inni użytkownicy, którzy postanowili się tutaj podzielić swoimi wrażeniami z użytkowania Sherlocka. Cieszę się, że nie mam takich problemów. Ale program i tak posiadam zakupiony i zainstalowany, korzystam z niego z przezorności, tym bardziej, że jest bardzo prosty w konfiguracji i obsłudze, a także skuteczny (sam sobie testowałem, np. przechodząc w Chrome do trybu incognito itp.). Na pewno jest to dobry wybór.
Kacper, Londyn - Sherlock
MÓJ OJCIEC WCHODZIŁ NA MOJEGO LAPKA POD MOJĄ NIEOBECNOŚĆ A ŻE KOMPLETNIE NIE OGARNIA WINDOWSA TO JAK WYSKAKIWAŁY MU JAKIŚ KOMUNIKAT TO KLIKAŁ OK OK OK... I TAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZYWALO ŻE SYSTEM MI SZWANKOWAŁ ALE OCZYWIŚCIE OJCIEC ZAWSZE MÓWIŁ ŻE ON WCALE MOJEGO KOMPUTERA NIE RUSZA. ZAINSTALOWALEM SHERLOCKA I CO SIĘ OKAZAŁO? WYCHODZĘ Z DOMU NA PIWO ALBO JADĘ NA UCZELNIĘ A OJCIEC BIERZE MOJEGO KOMPA I WŁĄCZA SOBIE I OGLĄDA NETA ALBO GRA W SAPERA... CZASEM GRZEBIE PO FOLDERACH (NIE WIEM CZEGO TAM SZUKA)... CZASEM KLIKNIE COŚ NIE TAK I OCZYWIŚCIE PIERNICZY MI SIĘ SYSTEM A JA PÓŹNIEJ NIE MOGĘ CAŁY WEEKEND DOJŚĆ DO ŁADU Z TYM KOMPEM ;/ NO NA SZCZĘŚCIE OD KIEDY MAM ZAINSTALOWANEGO SHERLOCKA TO MAM TROCHĘ NA NIEGO BATA I SIĘ USPOKOIŁ FACET.
MACIEK, POJEZIERZE MAZURSKIE - Sherlock
ja wybrałam ninjaloggera w wersji pro bo stwierdziłam że podstawowa wersja nie do końca pozwoli mi osiągnąć to co sobie zamierzyłam a wersja pro ma wbudowaną funkcję nagrywania dźwięków które dzieją się wokół laptopa (a na tym mi bardzo zależało) i robieniu fotek z kamerki w ten oto sposób potwierdziłam sobie tylko moje podejrzenia o niewierności mojego niedoszłego męża
caro, tuchola - NinjaLoggerPRO
Chciałbym polecić oprogramowanie Sherlock wszystkim pracodawcom, którzy nie tylko szanują samych siebie i to, że płacą swoim podwładnym za uczciwą pracę, ale i tym, którzy w zasobach swojej firmy mają cenne dane, informacje itp. Ja w swojej firmie dzięki Sherlockowi wykryłem złodzieja, który wykradał z naszej firmy myśl techniczną (dokumentację), kopiował ją i przesyłał do konkurencyjnych firm, czym rzecz jasna działał na szkodę naszej firmy. Dobrze, że szybko ukróciłem ten proceder, bo byłbym skazany na jeszcze większe straty, niż poniosłem (a poniosłem i tak spore).
Marek, Bydgoszcz - Sherlock
Możliwości NinjaLOGGER STD odkrywam z każdym dniem na nowo :D są nieziemskie! Jedno małe urządzenie, które po włożeniu do USB komputera instaluje oprogramowanie szpiegujące i dzięki temu mogę wiedzieć jakie strony oglądają, co wpisują, z kim czatują, z kim rozmawiają i co rozmawijają (GŁOSOWO) na gg albo skype... a kto? Jak to kto! Każdy do kogoe będę miał choć przez chwilkę dostęp do mojego kompa
RanStek, z otchłani internetu - NinjaLoggerSTD
Nie ufam ludziom i tym co o mnie mówią mi prosto w oczy bo uważam, że to jest nieszczere z ich strony. Facetów swoich podgląduję dzięki Ninjalogger STD i stąd wiem, co o mnie sądzą i czy są mi wierni. Kiedy czytam później na mailach że gadał z kolegami przez GG, że mam fajne ciało to łechta mnie takie coś. Ale też zdarzyło mi się usłyszeć kilka niepochlebnych rzeczy na swój temat od mojego faceta, który mi mówi że jestem śliczna a kolegom wyciągał moje wady. Nawet nie wiedział dlaczego się z nim rozstałam, niech sam się domyśli skoro jest taki szczery i wspaniały. Ja zawsze jestem szczera.
Mandaryna, Republika Wałbrzyska - NinjaLoggerSTD
Sherlocka kupiłam bardziej z przezorności niż z potrzeby, ale opłaciło się. Akurat moja mała firma ma trzy komputery (plus mój laptop), więc licencja starczyła, żeby wiedzieć co robią moi pracownicy w godzinach pracy. Do dwóch nic nie mam, trzeci szybko pożegnał się z robotą. Flirtować przez Facebooka to on może sobie w domu, ale nie w czasie, kiedy trzeba odbierać i sortować przesyłki na magazynie.
Katarzyna G., Sopot - Sherlock
Razem z przyjaciułką kupiłyśmy ninję żeby zainstalować go na komputerze jednej z pracownic od nas z działu, co do kturej mieliśmy pdejrzenia że na nas kabluje do prezesa że lubimy sobie popolotkowac o tym i o owym. Ta ***** nawet nie kapnęła się że wszystko wiemy co wypisuje w mailach do prezesa a nawet iwemy że romansuje z prezesem na skajpie!!!
Jagódka, wielkopolskie - NinjaLoggerSTD
Na stronie www.keylogger-szpieg.pl zakupiłem pełną wersję programu Ninjalogger PRO z nadzieją, że w ten sposób uda mi się zdobyć kobietę, którą pokochałem. Zainstalowałem jej to po cichu na laptopie (a było to możliwe dzięki błyskawicznej instalacji bezpośrednio z małego urządzenia USB) a później patrzyłem o czym pisze ze swoim chłopakiem, a nawet podsłuchiwałem i podglądywałem przez kamerkę w laptopie co robią. Oczywiście jak robili coś niecenzuralnego to wyłączałem program bo nie o to mi chodziło, zresztą to niepodobne do mnie, chodziło mi głównie o to czy rozmawiają o mnie, o co się najbardziej kłócą, jak najlepiej utrafić w gusta ukochanej a czego unikać żeby się z nią nie kłócić... Dowiedziałem się bardzo dużo, czasem nawet aż za dużo, ale zamiast zdobyć jej serce, zrobiłem coś głupiego i wszystko zniweczyłem. A miałem już wszystkie informacje potrzebne do tego żeby być dla niej idealnym facetem!
Damian, Brzezina - NinjaLoggerPRO
Prowadząc ośrodek terapii uzależnień udało nam się pozyskać za ośrodkowe fundusze urządzenie NINJALOGGER STD, które zakupiliśmy przez internet na stronie www.keylogger-szpieg.pl a wszystko z myślą o tym, aby wgrane na to urządzenie oprogramowanie instalować naszym podopiecznym co pozwala nam mieć znaczną kontrolę nad tym, co robią po godzinach terapii, czy rzeczywiście chcą się leczyć i mają tego poczucie czy zaraz po odbytej terapii szukają sposobów na zaspokojenie swoich uzależnień. Program sprawdza się wyśmienicie i wedle mojego uznania ma pełną skuteczność! Jeszcze żaden z naszych pacjentów go nie wykrył, ale za to my wykryliśmy niejednego pacjenta, który nas oszukiwał.
Kazimierz, Gdańsk - NinjaLoggerSTD
Na razie nie mam takich „sukcesów” jak inni użytkownicy, którzy postanowili się tutaj podzielić swoimi wrażeniami z użytkowania Sherlocka. Cieszę się, że nie mam takich problemów. Ale program i tak posiadam zakupiony i zainstalowany, korzystam z niego z przezorności, tym bardziej, że jest bardzo prosty w konfiguracji i obsłudze, a także skuteczny (sam sobie testowałem, np. przechodząc w Chrome do trybu incognito itp.). Na pewno jest to dobry wybór.
Kacper, Londyn - Sherlock
Nie trzeba długo szukać dowodów jeśli partner nie budzi zaufania. Wystarczy dosłownie tylko małe urządzenie a`la pendrive pt. ninjalogger, kilka chwil na to aby podłączyć urządzenie do komputera, który chcemy przeszpiegować i voila... tylko czekać na efekty. Ja je otrzymałem na skrzynkę tego samego wieczora... choć dla pewności materiał dowodowy na zdradę partnerki zbierałem jeszcze 4 dni...
Karol, woj. świętokrzyskie - NinjaLoggerSTD
mamy niezłą bekę z tego programu =D zrobiliśmy zruzutę u nas w klasie i poinstalowaliśmy znajomym na kompach tak żeby tego nie widzieli i teraz mamy z nich niezłą bekę =D oni nie wiedzą skąd my tyle o nich wiemy co robią w nocy i tak dalej i tak dalej xD tylko nikomu ani słowa =X bo z tego może być jeszcze niezła bania LOL
lenka-1996, kac wawa - NinjaLoggerSTD
Być może zabrzmi to idiotycznie, ale mój mąż był uzależniony od Skejpa! To znaczy on twierdził, że nie, że wszystko jest w porządku, ale ja wiedziałam swoje. Kiedy robiłam mu awantury, że siedzi tylko na tym Skejpie i romansuje sobie ze starymi znajomymi, którzy siedzą teraz w Anglii to on później próbował mnie przechytrzyć i niby po cichaczu szedł do garażu coś w aucie pogrzebać (czyli przy Skejpie), albo na jogging (czyli też szedł do garażu na Skejpa), albo idzie się zdrzemnąć na piętro (przy Skejpie). Myślał, że ja taka idiotka jestem? Nie. Ale biegać za nim też nie zamierzałam. Kupiłam program do szpiegowania, który nagrywał jego rozmowy i mu później pokazałam, że jest po prostu chory na tym punkcie, że to jest jego uzależneinie. Oczywiście najpierw była wojna, że co ja sobie wyoobrażam, że go szpieguję, ale powiedziałam, że po pierwsze on mnie oszukiwał, że idzie do garażu albo spać, a po drugie chodziło mi o pokazanie mu, że to naprawdę jest jego chorobliwy problem. Wydaje mi się że teraz szczerze walczy z tym nałogiem i mam nadzieję, że wreszcie będzie wszystko ok, bo już mam serdecznie dość tego jego niewinnych kłamstewek.
Jola, Siedlce - NinjaLoggerSTD
Mnie długo nie trzeba było namawiać do kupienia tego programu. Miałam problem z moim szefem, który był strasznie napastliwy w stosunku do mnie. Zainstalowałam program szpiegujący u mnie i u niego w komputerze jak był w delegacji, później miałam niezbite dowody na to że próbuje mi zrobić krzywdę seksualną. Nie mógł mnie zwolnić bo bał się że doniosą do proukratury albo żony, z drugiej strony pohamował się ze swoim zachowaniem. Na szczęście trzy miesiące później dostałam ofertę pracy w lepszej firmie (ale pendrajwa z Ninjaloggerem wzięłam ze sobą... tak na zaś).
Andżelika, Zgorzelec - NinjaLoggerPRO
Namnozylo sie teraz tego dziadodtwa i czlowiek nie wie komu ufac. Prowadze mala firme w Liverpoolu a ze zatrudniam ludzi z roznych srodowisk to nie bardzo wiem czego sie po nich spodziewac stad tez poinstalowalem na wszystkich komputerach specjalne oprogramowanie dzieki ktoremu wiem co moi prawocinwy robia i o czym gadaja w trakcie pracy (niestety nie moge tego kontrolowac osobisce bo nie moge byc w kilku miejscach naraz) najwazniejszy jest dla mnie magazyn bo tam mam duzo cennych materialow i dobrze wiem co przechodzi przez rece moich magazynierow i ze kusi ich strasznie zeby to i owo zabrac i sprzedac na czarnym rynku ale gdyby do czegos takiego doszlo to bede wiedzial kto co gdzie i jak
Witek, Liverpool - NinjaLoggerPRO
ja wybrałam ninjaloggera w wersji pro bo stwierdziłam że podstawowa wersja nie do końca pozwoli mi osiągnąć to co sobie zamierzyłam a wersja pro ma wbudowaną funkcję nagrywania dźwięków które dzieją się wokół laptopa (a na tym mi bardzo zależało) i robieniu fotek z kamerki w ten oto sposób potwierdziłam sobie tylko moje podejrzenia o niewierności mojego niedoszłego męża
caro, tuchola - NinjaLoggerPRO
Mnie w programie bardzo spodobała się funkcja automatycznej i cichej deinstalacji w określonym terminie, tak więc jak już nazbieramy na kogoś dane to ten ktoś nie ma szans odnaleźć Ninjaloggera bo jego już tam pewnie dawno nie będzie. Duży plus ++++
Robert, Łódź - NinjaLoggerPRO
Już wiem KTO mi podpierpzał dane z kompa!! TEN program mi TO pokazał!! ale dla pewności zainstalowałem go też u PODEJRZANEGO!! i co ? i teraz mam już pewność KTO robił TO!! teraz tylko się zastanawiam czy sprawę dać do sądu za KRADZIEŻ moich zdjęć czy po prostu DAĆ KOMUŚ W RYJA
Ra-deczeK, Elbląg - NinjaLoggerSTD
Już od dłuższego czasu chodziła mi po głowie koncepcja, aby w firmie zainstalować oprogramowanie sprawdzające co pracownicy robią w godzinach pracy (kto czyta raporty o wydajności Polaków ten wie o co chodzi). Po dłuższych poszukiwaniach w internecie zdecydowałem się na Ninjalogger STD, choćby z racji, że w cenie jednego urządzenia z programem otrzymuję licencję na wiele komputerów, co w przypadku mojego biura, gdzie jest 13 urządzeń PC było niezwykle korzystne. Oczywiście do tego dochodzą inne zalety programu: łatwość instalacji, prostota użytkowania i konfiguracji, ukryte działanie... U mnie w firmie się sprawdziło (choć kilku pracowników było opornych i nadal uważali że mogą korzystać z firmowego internetu do załatwiania prywatnych romansów, ale z nimi rozliczyłem się już dyscyplinarnie).
Szczepan, Kłodzko - NinjaLoggerSTD
Ninjaloggera dałam swojemu chłopakowi na Mikołaja (6 grudnia). Na początku nie zaczaił o co chodzi, ale jak włożył tego małego pendrive do swojego komputera i przejrzał dane, które już tam na niego przez ostatnie 3 tygodnie nazbierałam... rozpłakał się i kazał mi spadać :) w sumie to ja powinnam mu kazać spadać za to co zrobił, ale w sumie mi tam było już wszystko jedno :)
Marianna, Tarnów - NinjaLoggerSTD
Jako nauczycielka informatyki ciągle borykałam się z problemami zawirusowanych i zaśmieconych komputerów, a przede wszystkim z brakiem uwagi na lekcjach ze strony uczniów, którzy wiecznie byli zajęci swoimi sprawami. Oczywiście gdy do nich podchodziłam to szybko wyłączali to co mieli włączone i nie miałam jak im udowodnić, że nie robią tego co należy. Próbowałam różnych rozwiązań, ale najlepszym okazał się Ninjalogger STD, którego zakupiłam z własnej kieszeni (niestety szkoła uznała to za zbędny wydatek...), ale przyznam szczerze, że opłaciło się. Aby zainstalować program na wszystkich komputerach w mojej pracowni wystarczyła jedna krótka przerwa, na której obeszłam wszystkie stanowiska i z wykorzystaniem małego urządzenia USB szybko poinstalowałam Ninjaloggera, mając od tego czasu wgląd do wszystkich komputerów, dowody na niefrasobliwych uczniów, a przede wszystkim święty spokój.
Łucja, Zielona Góra - NinjaLoggerSTD
ja wybrałam ninjaloggera w wersji pro bo stwierdziłam że podstawowa wersja nie do końca pozwoli mi osiągnąć to co sobie zamierzyłam a wersja pro ma wbudowaną funkcję nagrywania dźwięków które dzieją się wokół laptopa (a na tym mi bardzo zależało) i robieniu fotek z kamerki w ten oto sposób potwierdziłam sobie tylko moje podejrzenia o niewierności mojego niedoszłego męża
caro, tuchola - NinjaLoggerPRO
CO TU DUŻO MÓWIĆ? NINJALOGGER BYŁ PRZYCZYNĄ MOJEGO ROZWODU. CZY MOJA HISTORIA KOGOŚ OBCHODZI? PEWNIE NIE WIĘC NIE BĘDĘ JEJ OPOWIADAŁ. POWIEM TYLKO TYLE ŻE JEŚLI KTOŚ MA WĄTPLIWOŚCI W STOSUNKU DO SWOJEGO PARTNERA NIECH SIĘ NIE PIERD***** KUPUJE NINJALOGGERA I SPRAWDZI W CZYM RZECZ. PO CO MIESZKAĆ Z KU*** POD JEDNYM DACHEM?
RAPTOR, WYGWIZDÓW - NinjaLoggerSTD
Dwie dziewczyny już mnie zdradziły, więc nikogo nie powinno dziwić, że im teraz nie ufam. Mam trzecią. Wrzuciłem jej na kompa Sherlocka. Wolę mieć pewność czy i ta jest mi wierna. Do trzech razy sztuka. Dwa razy nie korzystałem z takiego oprogramowania i rosły mnie rogi, może za trzecim razem uda się a Sherlock tylko utwierdzi mnie, że to właściwa kobieta. Wolę spać spokojnie.
kristo27, Łódź - Sherlock
Być może zaskoczę Państwa, ale ja w ścisłej umowie z kilkoma firmami korzystam z Sherlocka do nieco innego zadania, mianowicie prowadzę badania psychologiczno-socjologiczne na temat tego, czym zajmują się pracownicy firm podczas pracy. Dzięki temu mogę obserwować różne osoby i wprowadzać dane do odpowiednich formularzy badawczych. Wyniki są ciekawe, mam nadzieję, że wkrótce uda mi się opublikować efekt moich badań.
Iza, Poznań - Sherlock
Ninjalogger STD w mojej ocenie ma kilka atutów, które czynią go produktem bardzo dobrym, jeśli nie wzorowym. Jako zawodowy programista muszę wystawić mu wysoką notkę, gdyż przewodzi nie tylko w kategorii oprogramowania szpiegującego, przechwytującego (tzw. keyloggerów), ale i charakteryzuje się niezwykłą prostotą użytkowania (co jest ważne w przypadku niezbyt zaawansowanych użytkowników), dużymi możliwościami, bezproblemowym działaniem oraz trudnością wykrycia, zarówno samego procesu instalacji (gdyż odbywa się szybko, poprzez urządzenie USB – ledwie kilka sekund), jak i funkcjonowania w tle systemu i ewentualnego przesyłania danych do odbiorcy. Jak dla mnie bezsprzecznie 10/10.
Karol, Wrocław - NinjaLoggerSTD
MÓJ OJCIEC WCHODZIŁ NA MOJEGO LAPKA POD MOJĄ NIEOBECNOŚĆ A ŻE KOMPLETNIE NIE OGARNIA WINDOWSA TO JAK WYSKAKIWAŁY MU JAKIŚ KOMUNIKAT TO KLIKAŁ OK OK OK... I TAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZYWALO ŻE SYSTEM MI SZWANKOWAŁ ALE OCZYWIŚCIE OJCIEC ZAWSZE MÓWIŁ ŻE ON WCALE MOJEGO KOMPUTERA NIE RUSZA. ZAINSTALOWALEM SHERLOCKA I CO SIĘ OKAZAŁO? WYCHODZĘ Z DOMU NA PIWO ALBO JADĘ NA UCZELNIĘ A OJCIEC BIERZE MOJEGO KOMPA I WŁĄCZA SOBIE I OGLĄDA NETA ALBO GRA W SAPERA... CZASEM GRZEBIE PO FOLDERACH (NIE WIEM CZEGO TAM SZUKA)... CZASEM KLIKNIE COŚ NIE TAK I OCZYWIŚCIE PIERNICZY MI SIĘ SYSTEM A JA PÓŹNIEJ NIE MOGĘ CAŁY WEEKEND DOJŚĆ DO ŁADU Z TYM KOMPEM ;/ NO NA SZCZĘŚCIE OD KIEDY MAM ZAINSTALOWANEGO SHERLOCKA TO MAM TROCHĘ NA NIEGO BATA I SIĘ USPOKOIŁ FACET.
MACIEK, POJEZIERZE MAZURSKIE - Sherlock
Już od dłuższego czasu chodziła mi po głowie koncepcja, aby w firmie zainstalować oprogramowanie sprawdzające co pracownicy robią w godzinach pracy (kto czyta raporty o wydajności Polaków ten wie o co chodzi). Po dłuższych poszukiwaniach w internecie zdecydowałem się na Ninjalogger STD, choćby z racji, że w cenie jednego urządzenia z programem otrzymuję licencję na wiele komputerów, co w przypadku mojego biura, gdzie jest 13 urządzeń PC było niezwykle korzystne. Oczywiście do tego dochodzą inne zalety programu: łatwość instalacji, prostota użytkowania i konfiguracji, ukryte działanie... U mnie w firmie się sprawdziło (choć kilku pracowników było opornych i nadal uważali że mogą korzystać z firmowego internetu do załatwiania prywatnych romansów, ale z nimi rozliczyłem się już dyscyplinarnie).
Szczepan, Kłodzko - NinjaLoggerSTD
DOPÓKI KOLEŻANKA NIE POŻYCZYŁA MI SWOJEGO NINJALOGGERA WIERZYŁAM W SZCZEROŚĆ LUDZKICH ROZMÓW, SZCZEGÓLNIE POMIĘDZY LUDŹMI, KTÓRZY SIĘ KOCHAJĄ. NIE ROZUMIEM JAK MOŻNA PATRZEĆ KOBIECIE KTÓRĄ PONOĆ SIĘ KOCHA CAŁYM SERCEM I MÓWI JEJ, ŻE JEST JEDYNA I NAJWSPANIALSZA PODCZAS GDY GODZINĘ WCZEŚNIEJ OBMACYWAŁ SIĘ Z INNĄ KOBIETĄ. PRZEZ NINJALOGGERA CAŁY MÓJ DOTYCHCZASOWY ŚWIAT ZAWALIŁ SIĘ, ALE TO CHYBA I TAK LEPSZE NIŻ ŻYCIE W JAKIEJŚ CHOREJ NIEŚWIADOMOŚCI I NAIWNOŚCI
K@TK@, IŁAWA - NinjaLoggerPRO
prowadzę mały prywatny pensjonat w świnoujściu razem z żoną (już byłą żoną). jajkis czas temu zdecydowalem sie zainstalować na firmowym komputerze program do szpiegowania komputera (sherlock) bo czasem zatrudniam tez pracowników do pomocy prze pensjonacie i wolę wiedzieć czy płacę im za uczciwą prace. niestety okazało sie że moja była zona umawiała sie z innymi facetami ze oni przyjezdzali na jakis czas do naszeego pensjonatu, oczywiscie płacili za noclegi, ale jednocześnie korzystali z mojej zony, bo ona do nich w nocy przychodzila. dzis już pensjonat prowadze sam, oczywiscie muszę placić jej bo sobie sądownie wywalczyła podział majątku, ale przynajmniej wiem już ze nie zabawia sie z moimi goscmi za moimi plcemami!
rokoko76, Świnoujście - Sherlock
DOPÓKI KOLEŻANKA NIE POŻYCZYŁA MI SWOJEGO NINJALOGGERA WIERZYŁAM W SZCZEROŚĆ LUDZKICH ROZMÓW, SZCZEGÓLNIE POMIĘDZY LUDŹMI, KTÓRZY SIĘ KOCHAJĄ. NIE ROZUMIEM JAK MOŻNA PATRZEĆ KOBIECIE KTÓRĄ PONOĆ SIĘ KOCHA CAŁYM SERCEM I MÓWI JEJ, ŻE JEST JEDYNA I NAJWSPANIALSZA PODCZAS GDY GODZINĘ WCZEŚNIEJ OBMACYWAŁ SIĘ Z INNĄ KOBIETĄ. PRZEZ NINJALOGGERA CAŁY MÓJ DOTYCHCZASOWY ŚWIAT ZAWALIŁ SIĘ, ALE TO CHYBA I TAK LEPSZE NIŻ ŻYCIE W JAKIEJŚ CHOREJ NIEŚWIADOMOŚCI I NAIWNOŚCI
K@TK@, IŁAWA - NinjaLoggerPRO
Nasza firma stosuje Ninjalogger PRO z powodzeniem od kilku miesięcy, chodzi głównie o poczucie bezpieczeństwa wewntrznego choć nie powiem działa to również odrobinkę jako motywator dla tych, którzy zbyt dużo czasu lubią spędzić przed Facebookiem albo Skype :) program jest prosty w obsłudze i konfiguracji, jest praktycznie niewykrywalny, a przede wszystkim skuteczny – co jest dla nas najważniejsze :)
Karol, gdzieś na Pomorzu - NinjaLoggerPRO
Uważam, że oprogramowanie Sherlock doskonale sprawdza się jako straszak dla pracowników i ich poganiacz. Tzn. nie chodzi tu o wprowadzanie jakiegoś obozu pracy, a o uczciwą wymianę: ja płacę moim pracownikom a za to oczekuję uczciwej pracy z ich strony. Jeśli nie ma roboty – ok, niech sobie włączą GG. Ale jak jest robota to wymagam w tym momencie bezwzględnego poświęcenia się pracy. I tak pracownicy wiedzą, że mają Sherlocka na karku, więc starają się uczciwie pracować, bez zbędnego opierniczania :)
Młody Przedsiębiorca, Warszawa - Sherlock
Recenzje
Nie ma jeszcze recenzji, czy chciałbyś napisać swoją?