Nie chciałbym aby zabrzmiało to tandetnie, ale Ninjalogger STD to gadżet iście wyrwany z Jamesa Bonda. Niewielki, niepozorny gadżet, który zawiera w sobie wielką moc. I nie chodzi mi o te 16 GB pamięci co przede wszystkim o to co w tej pamięci już jest, czyli wyśmienity i wyrafinowany program (trudny do wykrycia) do szpiegowania, który instalujemy raptem w kilka chwil – wkładamy Ninjaloggera STD do gniazda USB komputera, który chcemy szpiegować, instalujemy z niego odpowiednią aplikację (dosłownie moment!), wyciągamy urządzenie i pogwizdując sobie pod nosem odchodzimy... powoli zbierając plony naszej pracy. Zaiste – gadżet godny Jamesa Bonda!
Michał, Piotrków Trybunalski - NinjaLoggerSTD
Mnie w programie bardzo spodobała się funkcja automatycznej i cichej deinstalacji w określonym terminie, tak więc jak już nazbieramy na kogoś dane to ten ktoś nie ma szans odnaleźć Ninjaloggera bo jego już tam pewnie dawno nie będzie. Duży plus ++++
Robert, Łódź - NinjaLoggerPRO
Razem z przyjaciułką kupiłyśmy ninję żeby zainstalować go na komputerze jednej z pracownic od nas z działu, co do kturej mieliśmy pdejrzenia że na nas kabluje do prezesa że lubimy sobie popolotkowac o tym i o owym. Ta ***** nawet nie kapnęła się że wszystko wiemy co wypisuje w mailach do prezesa a nawet iwemy że romansuje z prezesem na skajpie!!!
Jagódka, wielkopolskie - NinjaLoggerSTD
Święty spokój nie ma swojej ceny. Ja korzystam z Sherlocka do prostej z pozoru, ale ważnej dla mnie rzeczy, mianowicie trzymam pieczę nad tym, co moje dzieci robią w internecie. Nie chodzi o to, że nie ufam swoim dzieciom, ale nie ufam innym ludziom, a po drugiej stronie monitora mogą czaić się różne dupki. Jako dorosły po prostu jestem bardziej wyczulony na podejrzane zachowania, wolę mieć to na oku.
Maciej, Poznań - Sherlock
Z programu tego korzystamy w naszej niewielkiej firmie z bardzo dobrymi skutkami. Z racji że nasz fach wymaga odpowiedzialności i uczciwości mamy wgląd w to, jacy są nasi kadeci. Oczywiście nie wszystkich obserwujemy, bo jak już ufamy pracownikowi to staje się pełnoprawnym członkiem drużyny, ale młodzików testujemy i obserwujemy przez komputer – czy wykonują zlecenia jak należy, czy obijają się i oglądają internet, czy nie kopiują naszych poufnych danych, nie handlują nimi. Moim zdaniem bardzo dobry program.
Mieczysław, Płock - NinjaLoggerSTD
Po tym jak jeden ze studentów przeprogramował cały układ (jeden z najnowocześniejszych na naszej uczelni) elektroniczny na jeden z naszych pracowni służącej studentom elektroniki do nauki programowania układów scalonych itp. i nie mogliśmy dojść do ładu kupiliśmy licencję na Ninjalogger STD instalując go na wszystkich komputerach mających dostęp do wspomnianego układu. Tak mamy wgląd w to co robią studenci i ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności.
Marek, Rzeszów - NinjaLoggerPRO
Być może zabrzmi to idiotycznie, ale mój mąż był uzależniony od Skejpa! To znaczy on twierdził, że nie, że wszystko jest w porządku, ale ja wiedziałam swoje. Kiedy robiłam mu awantury, że siedzi tylko na tym Skejpie i romansuje sobie ze starymi znajomymi, którzy siedzą teraz w Anglii to on później próbował mnie przechytrzyć i niby po cichaczu szedł do garażu coś w aucie pogrzebać (czyli przy Skejpie), albo na jogging (czyli też szedł do garażu na Skejpa), albo idzie się zdrzemnąć na piętro (przy Skejpie). Myślał, że ja taka idiotka jestem? Nie. Ale biegać za nim też nie zamierzałam. Kupiłam program do szpiegowania, który nagrywał jego rozmowy i mu później pokazałam, że jest po prostu chory na tym punkcie, że to jest jego uzależneinie. Oczywiście najpierw była wojna, że co ja sobie wyoobrażam, że go szpieguję, ale powiedziałam, że po pierwsze on mnie oszukiwał, że idzie do garażu albo spać, a po drugie chodziło mi o pokazanie mu, że to naprawdę jest jego chorobliwy problem. Wydaje mi się że teraz szczerze walczy z tym nałogiem i mam nadzieję, że wreszcie będzie wszystko ok, bo już mam serdecznie dość tego jego niewinnych kłamstewek.
Jola, Siedlce - NinjaLoggerSTD
progream sprawdził się na szóstkę. szkoda tylko że mój facet nie spradził się na szóstkę. okazał się zwykłym dupkiem który pocieszał moją kumpelę. niech się z nią kumpluje dalej i niech dalej ją pociesza ale po tym wszystkim co widziaam na kamerce w laptopie przechwyconej przez ninjaloggera to ja go już nie chcę dłużej znać ani widzieć. z dala ode mni dupku!
hirka, jarocin - NinjaLoggerPRO
Trzeba jednak zauważyć, że przy używaniu takiego programu należy uważać bo możemy sobie popsuć życie. Moja dziewczyna sobie tak popsuła, bo zainstalowała mi Ninjaloggera myśląc, że coś kombinuję na boku... a ja po prostu szykowałem jej nieszablonowy prezent na urodziny!!! No cóż, dowiedziała się o nim wcześniej niż powinna i nie było już tego miłego zaskoczenia :) sama sobie winna ;)
Ryu-No-Suke, Tokio/Gdynia - NinjaLoggerPRO
Nad kupieniem oprogramowania szpiegującego Ninjalogger PRO debatowaliśmy w firmie długo, zastanawiając się czy budujemy naszą firmę na zaufaniu, czy na kontroli. Ostateczną decyzję przypieczętował fakt, że akurat wyszło na jaw, że jeden z naszych pracowników trudnił się na firmowym komputerze rozpowszechnianiem nielegalnych treści pornograficznych (możecie się domyślać jakich), dlatego szybko poszliśmy po rozum do głowy i kupiliśmy program, dzięki czemu wiemy co się dzieje na firmowych komputerach i możemy szybko reagować na nielegalne działania.
Michał W., Szczecin - NinjaLoggerPRO
Sherlocka kupiłam bardziej z przezorności niż z potrzeby, ale opłaciło się. Akurat moja mała firma ma trzy komputery (plus mój laptop), więc licencja starczyła, żeby wiedzieć co robią moi pracownicy w godzinach pracy. Do dwóch nic nie mam, trzeci szybko pożegnał się z robotą. Flirtować przez Facebooka to on może sobie w domu, ale nie w czasie, kiedy trzeba odbierać i sortować przesyłki na magazynie.
Katarzyna G., Sopot - Sherlock
MÓJ OJCIEC WCHODZIŁ NA MOJEGO LAPKA POD MOJĄ NIEOBECNOŚĆ A ŻE KOMPLETNIE NIE OGARNIA WINDOWSA TO JAK WYSKAKIWAŁY MU JAKIŚ KOMUNIKAT TO KLIKAŁ OK OK OK... I TAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZYWALO ŻE SYSTEM MI SZWANKOWAŁ ALE OCZYWIŚCIE OJCIEC ZAWSZE MÓWIŁ ŻE ON WCALE MOJEGO KOMPUTERA NIE RUSZA. ZAINSTALOWALEM SHERLOCKA I CO SIĘ OKAZAŁO? WYCHODZĘ Z DOMU NA PIWO ALBO JADĘ NA UCZELNIĘ A OJCIEC BIERZE MOJEGO KOMPA I WŁĄCZA SOBIE I OGLĄDA NETA ALBO GRA W SAPERA... CZASEM GRZEBIE PO FOLDERACH (NIE WIEM CZEGO TAM SZUKA)... CZASEM KLIKNIE COŚ NIE TAK I OCZYWIŚCIE PIERNICZY MI SIĘ SYSTEM A JA PÓŹNIEJ NIE MOGĘ CAŁY WEEKEND DOJŚĆ DO ŁADU Z TYM KOMPEM ;/ NO NA SZCZĘŚCIE OD KIEDY MAM ZAINSTALOWANEGO SHERLOCKA TO MAM TROCHĘ NA NIEGO BATA I SIĘ USPOKOIŁ FACET.
MACIEK, POJEZIERZE MAZURSKIE - Sherlock
Jestem studentką 3 roku w Opolu, ostatnio zauważyłam, że ktoś rusza mojego laptopa pod moją nieobecność (jak jestem na zajęciach), ale oczywiście nikt ze współlokatorów do tego nie chciał się przyznać. Kupiłam więc Ninjaloggera i najpierw zainstalowałam go na swoim komputerze, żeby zobaczyć kto i kiedy korzysta z laptopa. Po tym co ta osoba robiła ciężko stwierdzić, która była to konkretnie osoba, choć swoje podejrzenia miałam (kopiował moje prywatne zdjęcia). Później systematycznie zainstalowałam Ninjaloggera na komputerach współlokatorów (oczywiście pod ich nieobecność) i wówczas mogłam się przekonać, kto to tak naprawdę robi. I była w szoku, bo mój podejrzany numer 1 okazał się czysty, a pozostali dwaj współlokatorzy kopiowali i oglądali moje zdjęcia na swoich laptopach!!! Znalazłam i wykasowałam wszystko co mieli a nasza znajomość zakończyła się bardzo szybko!!!
Zyga, Kędzierzyn-Koźle - NinjaLoggerSTD
NinjaLogger STD ocenię w kilku słowach, które świetnie go opisują: prosty w obsłudze, bogaty w funkcje, cichy, nierozpoznawalny, niewykrywalny, a przede wszystkim – co najważniejsze – szalenie skuteczny. Gorąco polecam, którzy nie wierzą w ludzką szczerość i uczciwość!
Ilona, Kraków - NinjaLoggerSTD
Sherlock chodził mi po głowie dłuższy czas... tym bardziej że mój facet dziwnie się zachowywał... Któregoś dnia przełamałam się i kupiłam go!!!! Zainstalowałam na komputerze mojego faceta no powiem szczerze... podejrzewałam go o zdradzanie mnie... tym bardziej że miał taką jedną koleżaneczkę która się koło niego kręciła... Ale odkryłam to że mój facet bierze narkotyki!!!! Nie wiem co gorsze... to czy gdyby mnie zdradzał z tamtą lalunią... czy to że jest uzależniony od narkotyków!?!?!? :((((
Selinda, Łowicz - Sherlock
mój syn wie że mam podglad pod to co robi na internecie ;) więc stara się uczciwie podchodzić do lekcji a ja nie muszę nad nim ciągle wisieć żeby nie włonczał komputera :D chłopak jest bystry i sprytny ale jeszcze nie udało mu się odinstalować tego programu za co chwała twurcom SZERLOKA że zrobili dobre oprogramowanie i niezłe zabezpieczenia :D ciekawe czy ten mały haker rozmontuje waszego SZERLOKA ale póki co- dzięki chłopaki że dzięki wam mogę oglądać meczyk i tylko zerkać na laptopie czy mój syn czasem nie oszókuje z lekcjami :D
legwanek@32, stargard szczeciński - Sherlock
Nasza firma stosuje Ninjalogger PRO z powodzeniem od kilku miesięcy, chodzi głównie o poczucie bezpieczeństwa wewntrznego choć nie powiem działa to również odrobinkę jako motywator dla tych, którzy zbyt dużo czasu lubią spędzić przed Facebookiem albo Skype :) program jest prosty w obsłudze i konfiguracji, jest praktycznie niewykrywalny, a przede wszystkim skuteczny – co jest dla nas najważniejsze :)
Karol, gdzieś na Pomorzu - NinjaLoggerPRO
Nie chciałbym aby zabrzmiało to tandetnie, ale Ninjalogger STD to gadżet iście wyrwany z Jamesa Bonda. Niewielki, niepozorny gadżet, który zawiera w sobie wielką moc. I nie chodzi mi o te 16 GB pamięci co przede wszystkim o to co w tej pamięci już jest, czyli wyśmienity i wyrafinowany program (trudny do wykrycia) do szpiegowania, który instalujemy raptem w kilka chwil – wkładamy Ninjaloggera STD do gniazda USB komputera, który chcemy szpiegować, instalujemy z niego odpowiednią aplikację (dosłownie moment!), wyciągamy urządzenie i pogwizdując sobie pod nosem odchodzimy... powoli zbierając plony naszej pracy. Zaiste – gadżet godny Jamesa Bonda!
Michał, Piotrków Trybunalski - NinjaLoggerSTD
Dla mnie to była miłość jak ze snów... Wszystko takie piękne... Aż nierealne... Kumpela trochę tak dla żartów podrzuciła mi urządzonko zwane NINJALOGGER PRO i tak zupełnie dla jaj zainstalowałyśmy to mojemu facetowi na komputerze... to co on tam wyprawiał już żartem niestety nie było... Cały czar prysł... on się okazał zwykłym samcem... złamał mi serce...
Milena, Będzin - NinjaLoggerPRO
Na Sherlocka zrobiliśmy zrzutę razem z kumplami z pracy i tak trochę dla jaj, trochę z ciekawości, zainstalowaliśmy go na komputerach innych pracowników. I tak oto zupełnie przypadkiem przyłapaliśmy jednego z pracowników naszego działu, że ciągle podpie***** nas do prezesa. Już nie jest naszym kolegą
Michał, Chełm - Sherlock
ZAWSZE BYŁAM SCEPTYCZNA I PRZECIWNA KUPOWANIU TAKICH PROGRAMÓW DO SZPIEGOWANIA JAK TEN ALE KIEDY ZACZĘŁAM MIEĆ CORAZ WIĘCEJ POWODÓW DO TEGO BY PODEJRZEWAĆ SWOJEGO CHŁOPAKA O TO ŻE NIE JESTEM JEGO JEDYNĄ ZAINWESTOWAŁAM W COŚ CO ZAWSZE UWAŻAŁAM ZA GŁUPIE. ZALEŻAŁO MI NA PROSTOCIE INSTALACJI I OBSŁUGI ORAZ SZYBKOŚCI BO JAK ZWYKLE CZASU MIAŁAM NIEWIELE. TERAZ TEŻ JUŻ WIEM ŻE CAŁY CZAS Z MOIM BYŁYM FACETEM PO PROSTU MARNOWAŁAM BO OD POCZĄTKU ZWIĄZKU BYŁAM DLA NIEGO TYLKO TĄ DRUGĄ, BO DWA MIESIĄCE DŁUŻEJ CHODZIŁ Z INNĄ
SONG-OLA, WARSZAWA - NinjaLoggerSTD
Standardowe funkcje typowego keyloggera mnie nie zainteresowały (odczyt klawiatury, printscreeny), na Ninjaloggera skusiłem się przede wszystkim ze względu na możliwość nagrywania dźwięków zarówno z rozmów Tlen, GG, Skype oraz nagrywania dźwięków z otoczenia laptopa i robienia fotek za pomocą wbudowanej kamery wideo (w laptopach). Funkcje te przetestowałem i sprawują się wyśmienicie. Testowałem je już w rozmaitych konfiguracjach, teraz wreszcie zbliża się czas, żeby zakończyć testy i rzucić program komuś, kogo naprawdę trzeba sprawdzić... ;)
Raku, Głogów - NinjaLoggerPRO
Możliwości NinjaLOGGER STD odkrywam z każdym dniem na nowo :D są nieziemskie! Jedno małe urządzenie, które po włożeniu do USB komputera instaluje oprogramowanie szpiegujące i dzięki temu mogę wiedzieć jakie strony oglądają, co wpisują, z kim czatują, z kim rozmawiają i co rozmawijają (GŁOSOWO) na gg albo skype... a kto? Jak to kto! Każdy do kogoe będę miał choć przez chwilkę dostęp do mojego kompa
RanStek, z otchłani internetu - NinjaLoggerSTD
Zawsez starałem się być pragmatykiem i podchodzic do życia na 100% realnie. Mooim zdaniem to się opłaca. Dlatego nie wstydze się tego że stosuje ninjaloggera do tego żeby mieć oko na to co robi moja żona. Zaznaczę przy tym że druga żona bo pierwszą szybko wykryłem (jakoś dwa lata po ślubie) że coś kombinuje na internecie i rejestruje się na podejrzanych portalch schadzkowych.
Michał, Warszawa - NinjaLoggerPRO
Nie mam tak przykrych doświadczeń jak wielu użytkowników, którzy tutaj opisują swoje historie, ja ten program znam od nieco innej strony, mianowicie testuję go pod tym kątem, że wykorzystam go w kilku firmach, które proszą mnie o weryfikację pracowników i ich rzetelności pracy. Wydaje mi się, że to lepsze niż robienie jakichś kosztownych audytów, tym bardziej że program można zainstalować szybko i po cichu, a jego tajniackie działanie gwarantuje, że pracownicy nawet nie spostrzegą, że ktoś ma na nich oko. Zalety programu? Prostota i skuteczność przede wszystkim.
Loki, Toruń - NinjaLoggerPRO
Nie ufam ludziom i tym co o mnie mówią mi prosto w oczy bo uważam, że to jest nieszczere z ich strony. Facetów swoich podgląduję dzięki Ninjalogger STD i stąd wiem, co o mnie sądzą i czy są mi wierni. Kiedy czytam później na mailach że gadał z kolegami przez GG, że mam fajne ciało to łechta mnie takie coś. Ale też zdarzyło mi się usłyszeć kilka niepochlebnych rzeczy na swój temat od mojego faceta, który mi mówi że jestem śliczna a kolegom wyciągał moje wady. Nawet nie wiedział dlaczego się z nim rozstałam, niech sam się domyśli skoro jest taki szczery i wspaniały. Ja zawsze jestem szczera.
Mandaryna, Republika Wałbrzyska - NinjaLoggerSTD
Trzeba jednak zauważyć, że przy używaniu takiego programu należy uważać bo możemy sobie popsuć życie. Moja dziewczyna sobie tak popsuła, bo zainstalowała mi Ninjaloggera myśląc, że coś kombinuję na boku... a ja po prostu szykowałem jej nieszablonowy prezent na urodziny!!! No cóż, dowiedziała się o nim wcześniej niż powinna i nie było już tego miłego zaskoczenia :) sama sobie winna ;)
Ryu-No-Suke, Tokio/Gdynia - NinjaLoggerPRO
Namnozylo sie teraz tego dziadodtwa i czlowiek nie wie komu ufac. Prowadze mala firme w Liverpoolu a ze zatrudniam ludzi z roznych srodowisk to nie bardzo wiem czego sie po nich spodziewac stad tez poinstalowalem na wszystkich komputerach specjalne oprogramowanie dzieki ktoremu wiem co moi prawocinwy robia i o czym gadaja w trakcie pracy (niestety nie moge tego kontrolowac osobisce bo nie moge byc w kilku miejscach naraz) najwazniejszy jest dla mnie magazyn bo tam mam duzo cennych materialow i dobrze wiem co przechodzi przez rece moich magazynierow i ze kusi ich strasznie zeby to i owo zabrac i sprzedac na czarnym rynku ale gdyby do czegos takiego doszlo to bede wiedzial kto co gdzie i jak
Witek, Liverpool - NinjaLoggerPRO
może głupio się przynaz ale ten program posłuzyl mi zeby pozbyc się mojego ojczyma, od początku go nie lubiłm od początku uwarzałem że zdradza moją mame choć ona nie bardzo wierzyła w to jak jej coś suerowałem dlatego z kiszeonkowego opłaciłem licencnje, pod nieobecnozc ojczyma zainstalowame na jego laptopie program i zbieralem dane które dla mnie były i tak już oczywiste od dawan ale dla mojej mamy już nie
mintek, zbąszyń - NinjaLoggerSTD
Jest mi lżej. Zdecydowanie lżej. Bez niej. Nie, to za ładnie powiedziane. BEZ PASOŻYTA. Tak, była dla mnie pasożytem. Kochałem ją, bo nie wiedziałem, jaka była naprawdę. Teraz jak już wiem, że byłem tylko jej sponsorem i gościem, który daje dach pod głowię, pomiędzy kolejnymi szaleństwami w łóżkach innych facetów, nie chcę od niej już nic. Niech sobie idzie już w świat. Dzięki Sherlock! Dzięki ekipa keylogger-szpieg.pl !!!
Seba, Augustów - Sherlock
Namnozylo sie teraz tego dziadodtwa i czlowiek nie wie komu ufac. Prowadze mala firme w Liverpoolu a ze zatrudniam ludzi z roznych srodowisk to nie bardzo wiem czego sie po nich spodziewac stad tez poinstalowalem na wszystkich komputerach specjalne oprogramowanie dzieki ktoremu wiem co moi prawocinwy robia i o czym gadaja w trakcie pracy (niestety nie moge tego kontrolowac osobisce bo nie moge byc w kilku miejscach naraz) najwazniejszy jest dla mnie magazyn bo tam mam duzo cennych materialow i dobrze wiem co przechodzi przez rece moich magazynierow i ze kusi ich strasznie zeby to i owo zabrac i sprzedac na czarnym rynku ale gdyby do czegos takiego doszlo to bede wiedzial kto co gdzie i jak
Witek, Liverpool - NinjaLoggerPRO
Sherlock kosztował mnie mniej niż prywatny detektyw, a zrobił praktycznie to samo – udowodnił, że mój mąż, z którym jestem od ponad 10 lat (!!!) zdradzał mnie z jakąś siksą, którą poznał przez internet. Może i nie jest to powód do radości, ale ja się cieszę, że tego tchórzliwego szczura nie ma już ze mną pod jednym dachem! Jak mu pokazałam zrzuty ekranu z Sherlocka nawet nie próbował się bronić, spakował się bez słowa i wyszedł.
Marlena, Legnica - Uźytkownik Sherlocka
Po tym jak jeden ze studentów przeprogramował cały układ (jeden z najnowocześniejszych na naszej uczelni) elektroniczny na jeden z naszych pracowni służącej studentom elektroniki do nauki programowania układów scalonych itp. i nie mogliśmy dojść do ładu kupiliśmy licencję na Ninjalogger STD instalując go na wszystkich komputerach mających dostęp do wspomnianego układu. Tak mamy wgląd w to co robią studenci i ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności.
Marek, Rzeszów - NinjaLoggerPRO
Faceci to po prostu szmaciarze i tyle mogę powiedzieć. Mój okazał się kolejnym z rodu szmaciarzy, to już drugi, który złapał się na Sherlocka zainstalowanego na moim komputerze. Kiedy ja brałam prysznic, szykowałam obiad, szłam na zakupy, rozmawiałam przez telefon, czy po prostu dawałam mu laptopa, żeby sobie robił na niej rzekomą pracę na uczelnię, to ten szmaciarz flirtował sobie z innymi laskami. Sayonara szmaciarze! Mam was dość! Ale przynajmniej dzięki Sherlockowi wiedziałam kim jesteście – zwykłymi szmarciarzami!
MAJKA, Dzierżoniów - Sherlock
Na stronie www.keylogger-szpieg.pl zakupiłem pełną wersję programu Ninjalogger PRO z nadzieją, że w ten sposób uda mi się zdobyć kobietę, którą pokochałem. Zainstalowałem jej to po cichu na laptopie (a było to możliwe dzięki błyskawicznej instalacji bezpośrednio z małego urządzenia USB) a później patrzyłem o czym pisze ze swoim chłopakiem, a nawet podsłuchiwałem i podglądywałem przez kamerkę w laptopie co robią. Oczywiście jak robili coś niecenzuralnego to wyłączałem program bo nie o to mi chodziło, zresztą to niepodobne do mnie, chodziło mi głównie o to czy rozmawiają o mnie, o co się najbardziej kłócą, jak najlepiej utrafić w gusta ukochanej a czego unikać żeby się z nią nie kłócić... Dowiedziałem się bardzo dużo, czasem nawet aż za dużo, ale zamiast zdobyć jej serce, zrobiłem coś głupiego i wszystko zniweczyłem. A miałem już wszystkie informacje potrzebne do tego żeby być dla niej idealnym facetem!
Damian, Brzezina - NinjaLoggerPRO
już dłurzszy czas podejżewałam mojego ex o to ze mnie zdradza z jakas ********* kolerzanka polecila mi abym kupiła szerloka i zainstalowala go na komputerze ex tak żeby tego nie widział dzieki temu miałam wglond do tego co on robi na komputerze dostawalam obrazki i strony na które wchodzil i tak sie dowiedzialam ze mój ex ma konto na jakims portalu randkowym i umawia sie z innymi laskami za moimi plecami a mi ****** muwił ze chodzi na silownie i kłamał mnie ze jest zmeczony a on po prostu sie z nimi umawial ;(
kinia, jaworzno - Sherlock
ja wybrałam ninjaloggera w wersji pro bo stwierdziłam że podstawowa wersja nie do końca pozwoli mi osiągnąć to co sobie zamierzyłam a wersja pro ma wbudowaną funkcję nagrywania dźwięków które dzieją się wokół laptopa (a na tym mi bardzo zależało) i robieniu fotek z kamerki w ten oto sposób potwierdziłam sobie tylko moje podejrzenia o niewierności mojego niedoszłego męża
caro, tuchola - NinjaLoggerPRO
prowadzę mały prywatny pensjonat w świnoujściu razem z żoną (już byłą żoną). jajkis czas temu zdecydowalem sie zainstalować na firmowym komputerze program do szpiegowania komputera (sherlock) bo czasem zatrudniam tez pracowników do pomocy prze pensjonacie i wolę wiedzieć czy płacę im za uczciwą prace. niestety okazało sie że moja była zona umawiała sie z innymi facetami ze oni przyjezdzali na jakis czas do naszeego pensjonatu, oczywiscie płacili za noclegi, ale jednocześnie korzystali z mojej zony, bo ona do nich w nocy przychodzila. dzis już pensjonat prowadze sam, oczywiscie muszę placić jej bo sobie sądownie wywalczyła podział majątku, ale przynajmniej wiem już ze nie zabawia sie z moimi goscmi za moimi plcemami!
rokoko76, Świnoujście - Sherlock
nawet nie wiecie jak moj byly sie zdziwil kiedy spotkal mnie w miejscu gdzie przez portal randkowy umowil sie za moimi plecami z jakas inna laska xD jego mina bezcenna xD to jak mu ryja obilam tez LOL a ninjalogger jeszcze sie przyda xD
sabina, wegorzewo - NinjaLoggerSTD
Nasza firma stosuje Ninjalogger PRO z powodzeniem od kilku miesięcy, chodzi głównie o poczucie bezpieczeństwa wewntrznego choć nie powiem działa to również odrobinkę jako motywator dla tych, którzy zbyt dużo czasu lubią spędzić przed Facebookiem albo Skype :) program jest prosty w obsłudze i konfiguracji, jest praktycznie niewykrywalny, a przede wszystkim skuteczny – co jest dla nas najważniejsze :)
Karol, gdzieś na Pomorzu - NinjaLoggerPRO
Jako pracownik działu informatyki Sherlocka zainstalowaliśmy na zlecenie właściciela firmy we wszystkich komputerach w biruze. W związku z kryzysem który dotknął również naszą firmę szefostwo obrało sobie jako cel zwolnienie sześciu osób, ale żeby zrobić to uczciwie postanowili zwolnić tylko tych, którzy nie wykazują się odpowiednim zaangażowanie m i marnują czas w godzinach pracy. Szybko udało się wyłuskać te 6 najmniej wydajnych osób, które marnowały swój czas na czytanie dowcipów, oglądanie pornografii, czatowanie, siedzenie na GG, na portalach społecznościowych itp. 6 osób zostało zwolnionych w trybie dyscyplinarnym, kolejne 5 osób otrzymało upomnienia od szefostwa, z czego jedna później zwolniła się sama. Reszta pracuje dalej, przy czym nie marnują już czasu na wymienione czynności.
CyberNETto, Warszawa - Sherlock
Dwa miesiące po ślubie, jedno dziecko w drodze... a mój mąż zaczął się dziwnie zachowywać... nagle zaczął wybywać wieczorami z domu twierdząc, że ma fuchy do zrobienia... tylko jakoś nigdy pieniędzy z fuch nie przynosił... próbowałam go podejrzeć, szpiegować, ale z ciążą (7-miesiąc) ciężko to robić... zatrudnić fachowca? Najpierw spróbowałam czegoś tańszego... zainstalowałam mężowi Sherlocka na laptopie firmowym... okazało się, że ma romans... dwa miesiące po ślubie! Nie wiem co teraz będzie, ale coraz bardziej myślę o rozwodzie... oczywiście mąż miał pretensję, że mu zainstalowałam oprogramowanie szpiegujące... ale kto tu do kogo powinien mieć pretensje...?
Marta, Bielsko-Biała - Sherlock
po tym jak moja sasiadka miala nieprzyjemna przygode z pedofilem ktory przez internet umowil sie z jej dzieckiem na zabawe w piaskownicy sama postanowilam zabezpieczyc sie przed takim zagrozeniem oczywiscie z dzieckiem tez nalezy rozmawiac i przestrzegac je przed roznymi strasznymi rzeczami ktore na nie czychaja w zyciu codziennym ale wole miec jednak te pewnosc ze wszystko jest ok dlatego podobnie razem z sasiadka kupilysmy program sherlock ktory daje nam pelna kontrole nad tym co nasze dzieci robia w internecie
angelika, czaplinek - Sherlock
ten program sherlock polecił mi mój znajomy który zakupił go wcześniej i dzięki niemu dowiedzial sie że sąsiad obrabia mu żone ja swojej jeszcze nie przyłapałem ale wole wiedzieć co robi w internecie bo widzę jak moi sąsiedzi sie na nią lampią jak to mowi sie u mnie na dzielnicy lepiej dmuchac na zimne dlatego ja też dmucham
Wacek, Katowice - Sherlock
Ninjalogger PRO daje mi 100% pewności i poczucia bezpieczeństwa, a więc 100% spokoju jeśli chodzi o moje dzieci. Nie muszę z nimi siedzieć przy komputerze i patrzeć z kim rozmawiają i o czym rozmawiają, żeby wiedzieć, że nie stanie się im krzywda, po prostu oglądam telewizor i tylko na laptopie wrzucam sobie informacje z poglądem na to co dzieci wyczyniają w internecie. To poczucie bezpieczeństwa jest naprawdę bezcenne!
Paulina, Nowa Sól - NinjaLoggerPRO
Jest mi lżej. Zdecydowanie lżej. Bez niej. Nie, to za ładnie powiedziane. BEZ PASOŻYTA. Tak, była dla mnie pasożytem. Kochałem ją, bo nie wiedziałem, jaka była naprawdę. Teraz jak już wiem, że byłem tylko jej sponsorem i gościem, który daje dach pod głowię, pomiędzy kolejnymi szaleństwami w łóżkach innych facetów, nie chcę od niej już nic. Niech sobie idzie już w świat. Dzięki Sherlock! Dzięki ekipa keylogger-szpieg.pl !!!
Seba, Augustów - Sherlock
Nie trzeba długo szukać dowodów jeśli partner nie budzi zaufania. Wystarczy dosłownie tylko małe urządzenie a`la pendrive pt. ninjalogger, kilka chwil na to aby podłączyć urządzenie do komputera, który chcemy przeszpiegować i voila... tylko czekać na efekty. Ja je otrzymałem na skrzynkę tego samego wieczora... choć dla pewności materiał dowodowy na zdradę partnerki zbierałem jeszcze 4 dni...
Karol, woj. świętokrzyskie - NinjaLoggerSTD
już dłurzszy czas podejżewałam mojego ex o to ze mnie zdradza z jakas ********* kolerzanka polecila mi abym kupiła szerloka i zainstalowala go na komputerze ex tak żeby tego nie widział dzieki temu miałam wglond do tego co on robi na komputerze dostawalam obrazki i strony na które wchodzil i tak sie dowiedzialam ze mój ex ma konto na jakims portalu randkowym i umawia sie z innymi laskami za moimi plecami a mi ****** muwił ze chodzi na silownie i kłamał mnie ze jest zmeczony a on po prostu sie z nimi umawial ;(
kinia, jaworzno - Sherlock
Mój ojciec zawsze miał talent do tego żeby w systemie klikać coś co mu klikać nie wolno, wchodzć gdzieś gdzie mu wchodzić nie wolno i usuwać to czego usuwać mu nie wolno. Oczywiście zawsze się wyperał tego że to nie on. Jak zdobyć dowody? Najlepszy bo niezauważalny a skuteczny będzie ninjalogger PRO bo zrobi odpowiednie zrzuty ekranów i odczyt klawiatury, a do tego dorzuci fotkę z kamerki na której widać mojego ojca więc wiadomo kto majstrował i co majstrował. Dowody wręcz doskonałe.
Marcin W., Kalisz - NinjaLoggerPRO
Związki zwykle kończą się przez zdradę jednej osoby przez drugą. No cóż taki już charakter człowieka, szkoda tylko że FACECI NIE MAJĄ JAJ żeby przyznać się do tego, co jest oczywiste. Ninjalogger uzbierał dziesiątki niezbitych dowodów a ten DZIECIAK (bo to nie żaden facet, tylko cholerny dzieciak) SKAMLAŁ JAK PIES wmawiając mi że to wszystko to nieprawda, że to jakiś matrix. Matrix to ja mu mogę z dupy zrobić
Magda, Police - NinjaLoggerPRO
Mój ojciec zawsze miał talent do tego żeby w systemie klikać coś co mu klikać nie wolno, wchodzć gdzieś gdzie mu wchodzić nie wolno i usuwać to czego usuwać mu nie wolno. Oczywiście zawsze się wyperał tego że to nie on. Jak zdobyć dowody? Najlepszy bo niezauważalny a skuteczny będzie ninjalogger PRO bo zrobi odpowiednie zrzuty ekranów i odczyt klawiatury, a do tego dorzuci fotkę z kamerki na której widać mojego ojca więc wiadomo kto majstrował i co majstrował. Dowody wręcz doskonałe.
Marcin W., Kalisz - NinjaLoggerPRO
nawet nie wiecie jak moj byly sie zdziwil kiedy spotkal mnie w miejscu gdzie przez portal randkowy umowil sie za moimi plecami z jakas inna laska xD jego mina bezcenna xD to jak mu ryja obilam tez LOL a ninjalogger jeszcze sie przyda xD
sabina, wegorzewo - NinjaLoggerSTD
Na zakup kilkunastu licencji Sherlock do naszej szkolnej pracowni komputerowej zdecydowałem wówczas, gdy na szkolnych komputerach uczniowie robili sobie różne rzeczy: wchodzili na niedozwolone strony, instalowali niedozwolone oprogramowanie, nie zajmowali się tematyką zajęć itp. Dzięki zainstalowaniu oprogramowania przechwytującego dane Sherlock oraz dzięki poinformowaniu uczniów o tym fakcie – nie mamy już z nimi takich problemów jak wcześniej. Ewentualnie wiemy kogo pociągnąć do odpowiedzialności za wszystkie niedozwolone treści, które znajdą się na komputerze, a także wiem jakie jest zaangażowanie uczniów w tematykę zajęć.
Krzysztof, Gdańsk - Sherlock
Już wiem KTO mi podpierpzał dane z kompa!! TEN program mi TO pokazał!! ale dla pewności zainstalowałem go też u PODEJRZANEGO!! i co ? i teraz mam już pewność KTO robił TO!! teraz tylko się zastanawiam czy sprawę dać do sądu za KRADZIEŻ moich zdjęć czy po prostu DAĆ KOMUŚ W RYJA
Ra-deczeK, Elbląg - NinjaLoggerSTD
Jest mi lżej. Zdecydowanie lżej. Bez niej. Nie, to za ładnie powiedziane. BEZ PASOŻYTA. Tak, była dla mnie pasożytem. Kochałem ją, bo nie wiedziałem, jaka była naprawdę. Teraz jak już wiem, że byłem tylko jej sponsorem i gościem, który daje dach pod głowię, pomiędzy kolejnymi szaleństwami w łóżkach innych facetów, nie chcę od niej już nic. Niech sobie idzie już w świat. Dzięki Sherlock! Dzięki ekipa keylogger-szpieg.pl !!!
Seba, Augustów - Sherlock
Na naszym portalu dotyczącym oprogramowania komputerowego testowaliśmy m.in. keyloggera Ninjalogger w wydaniu PRO. Musimy przyznać, że całą redakcję zaskoczyły możliwości tego teoretycznie niewielkiego programu, ale jak się okazało, naprawdę iście szpiegowskiego gadżetu. Możliwość błyskawicznej instalacji okazała się nie tylko chwytem marketingowym, ale wręcz rzeczywistością. Sprawne działanie i przesył danych okazały się bezawaryjne. Całość właściwie nie do wykrycia, a gdyby tego było mało to program potrafi się sam odinstalować w pewnym momencie, aby nie pozostawić po sobie żadnych śladów działalności. Bomba!
Łukasz, Bytom - NinjaLoggerPRO
Dwa miesiące po ślubie, jedno dziecko w drodze... a mój mąż zaczął się dziwnie zachowywać... nagle zaczął wybywać wieczorami z domu twierdząc, że ma fuchy do zrobienia... tylko jakoś nigdy pieniędzy z fuch nie przynosił... próbowałam go podejrzeć, szpiegować, ale z ciążą (7-miesiąc) ciężko to robić... zatrudnić fachowca? Najpierw spróbowałam czegoś tańszego... zainstalowałam mężowi Sherlocka na laptopie firmowym... okazało się, że ma romans... dwa miesiące po ślubie! Nie wiem co teraz będzie, ale coraz bardziej myślę o rozwodzie... oczywiście mąż miał pretensję, że mu zainstalowałam oprogramowanie szpiegujące... ale kto tu do kogo powinien mieć pretensje...?
Marta, Bielsko-Biała - Sherlock
Razem z przyjaciułką kupiłyśmy ninję żeby zainstalować go na komputerze jednej z pracownic od nas z działu, co do kturej mieliśmy pdejrzenia że na nas kabluje do prezesa że lubimy sobie popolotkowac o tym i o owym. Ta ***** nawet nie kapnęła się że wszystko wiemy co wypisuje w mailach do prezesa a nawet iwemy że romansuje z prezesem na skajpie!!!
Jagódka, wielkopolskie - NinjaLoggerSTD
Na naszym portalu dotyczącym oprogramowania komputerowego testowaliśmy m.in. keyloggera Ninjalogger w wydaniu PRO. Musimy przyznać, że całą redakcję zaskoczyły możliwości tego teoretycznie niewielkiego programu, ale jak się okazało, naprawdę iście szpiegowskiego gadżetu. Możliwość błyskawicznej instalacji okazała się nie tylko chwytem marketingowym, ale wręcz rzeczywistością. Sprawne działanie i przesył danych okazały się bezawaryjne. Całość właściwie nie do wykrycia, a gdyby tego było mało to program potrafi się sam odinstalować w pewnym momencie, aby nie pozostawić po sobie żadnych śladów działalności. Bomba!
Łukasz, Bytom - NinjaLoggerPRO
Mam złe dośwaiadczenia z facetami zawsze okazują się szmaciarzami którzy nie potrafią dotrzymać wierności swojej kobiecie chociaż przeciez tak jej cały czas mówią. Już dwóch swoich facetów przyłapałam na baraszkowaiu z innymi, ale męczy mnie to chodzenie i szpiegowanie za nimi, szkoda mi na to czasu. Z racji że dzisiaj wszystko praktycznie załatwia się i robi w internecie kupiłam Ninjalogger STD i nosze to małe urządzonko w portfelu tak na zaś. Znajdzie się kolejny facet to mu instaluję to na komputerze i bez żadnego biegania wiem czy jest mi wierny czy co. Jeden już poleciał za flirtowanie na facebooku z koleżankami. Drugi dopiero napina strunę... ale przynajmniej nie muszę za nim biegać bo widzę co robi szmaciarz.
Cziko Loka, Kołobrzeg - NinjaLoggerSTD
Mnie długo nie trzeba było namawiać do kupienia tego programu. Miałam problem z moim szefem, który był strasznie napastliwy w stosunku do mnie. Zainstalowałam program szpiegujący u mnie i u niego w komputerze jak był w delegacji, później miałam niezbite dowody na to że próbuje mi zrobić krzywdę seksualną. Nie mógł mnie zwolnić bo bał się że doniosą do proukratury albo żony, z drugiej strony pohamował się ze swoim zachowaniem. Na szczęście trzy miesiące później dostałam ofertę pracy w lepszej firmie (ale pendrajwa z Ninjaloggerem wzięłam ze sobą... tak na zaś).
Andżelika, Zgorzelec - NinjaLoggerPRO
Mnie w programie bardzo spodobała się funkcja automatycznej i cichej deinstalacji w określonym terminie, tak więc jak już nazbieramy na kogoś dane to ten ktoś nie ma szans odnaleźć Ninjaloggera bo jego już tam pewnie dawno nie będzie. Duży plus ++++
Robert, Łódź - NinjaLoggerPRO
Ninjaloggera dałam swojemu chłopakowi na Mikołaja (6 grudnia). Na początku nie zaczaił o co chodzi, ale jak włożył tego małego pendrive do swojego komputera i przejrzał dane, które już tam na niego przez ostatnie 3 tygodnie nazbierałam... rozpłakał się i kazał mi spadać :) w sumie to ja powinnam mu kazać spadać za to co zrobił, ale w sumie mi tam było już wszystko jedno :)
Marianna, Tarnów - NinjaLoggerSTD
Już wiem KTO mi podpierpzał dane z kompa!! TEN program mi TO pokazał!! ale dla pewności zainstalowałem go też u PODEJRZANEGO!! i co ? i teraz mam już pewność KTO robił TO!! teraz tylko się zastanawiam czy sprawę dać do sądu za KRADZIEŻ moich zdjęć czy po prostu DAĆ KOMUŚ W RYJA
Ra-deczeK, Elbląg - NinjaLoggerSTD
już dłurzszy czas podejżewałam mojego ex o to ze mnie zdradza z jakas ********* kolerzanka polecila mi abym kupiła szerloka i zainstalowala go na komputerze ex tak żeby tego nie widział dzieki temu miałam wglond do tego co on robi na komputerze dostawalam obrazki i strony na które wchodzil i tak sie dowiedzialam ze mój ex ma konto na jakims portalu randkowym i umawia sie z innymi laskami za moimi plecami a mi ****** muwił ze chodzi na silownie i kłamał mnie ze jest zmeczony a on po prostu sie z nimi umawial ;(
kinia, jaworzno - Sherlock
nawet nie wiecie jak moj byly sie zdziwil kiedy spotkal mnie w miejscu gdzie przez portal randkowy umowil sie za moimi plecami z jakas inna laska xD jego mina bezcenna xD to jak mu ryja obilam tez LOL a ninjalogger jeszcze sie przyda xD
sabina, wegorzewo - NinjaLoggerSTD
Dwie dziewczyny już mnie zdradziły, więc nikogo nie powinno dziwić, że im teraz nie ufam. Mam trzecią. Wrzuciłem jej na kompa Sherlocka. Wolę mieć pewność czy i ta jest mi wierna. Do trzech razy sztuka. Dwa razy nie korzystałem z takiego oprogramowania i rosły mnie rogi, może za trzecim razem uda się a Sherlock tylko utwierdzi mnie, że to właściwa kobieta. Wolę spać spokojnie.
kristo27, Łódź - Sherlock
Zawsze uważałam, że taki program jest tylko dla osób, które sobie nawzajem nie ufają, ale ostatnio dałam się przekonać, że Sherlock to program dla takich osób jak ja... które nabierają nagłej i coraz bardziej bolesnej niepewności o własnego partnera. Warto było wydać te kilkadziesiat złotych po to by przekonać się na jakim gruncie się stoi i nie brnąć dalej w związek, który już u podstaw jest skazany na niewierność...
Patrycja, Milicz - Sherlock
Mnie długo nie trzeba było namawiać do kupienia tego programu. Miałam problem z moim szefem, który był strasznie napastliwy w stosunku do mnie. Zainstalowałam program szpiegujący u mnie i u niego w komputerze jak był w delegacji, później miałam niezbite dowody na to że próbuje mi zrobić krzywdę seksualną. Nie mógł mnie zwolnić bo bał się że doniosą do proukratury albo żony, z drugiej strony pohamował się ze swoim zachowaniem. Na szczęście trzy miesiące później dostałam ofertę pracy w lepszej firmie (ale pendrajwa z Ninjaloggerem wzięłam ze sobą... tak na zaś).
Andżelika, Zgorzelec - NinjaLoggerPRO
Jest mi lżej. Zdecydowanie lżej. Bez niej. Nie, to za ładnie powiedziane. BEZ PASOŻYTA. Tak, była dla mnie pasożytem. Kochałem ją, bo nie wiedziałem, jaka była naprawdę. Teraz jak już wiem, że byłem tylko jej sponsorem i gościem, który daje dach pod głowię, pomiędzy kolejnymi szaleństwami w łóżkach innych facetów, nie chcę od niej już nic. Niech sobie idzie już w świat. Dzięki Sherlock! Dzięki ekipa keylogger-szpieg.pl !!!
Seba, Augustów - Sherlock
Program ten jest mocno rozbudowany i w stosunku jakość/możliwości/cena nie ma sobie równych na rynku. Bardzo podoba mi się możliwość przechwytywania rozmów głosowych, bo akurat jest to funkcja, z której chciałem skorzystać przede wszystkim, wiedząc że w ten oto sposób uzyskam najwięcej cennych dla mnie informacji. Udało się!!
Sebastian, Gniezno - NinjaLoggerSTD
mamy niezłą bekę z tego programu =D zrobiliśmy zruzutę u nas w klasie i poinstalowaliśmy znajomym na kompach tak żeby tego nie widzieli i teraz mamy z nich niezłą bekę =D oni nie wiedzą skąd my tyle o nich wiemy co robią w nocy i tak dalej i tak dalej xD tylko nikomu ani słowa =X bo z tego może być jeszcze niezła bania LOL
lenka-1996, kac wawa - NinjaLoggerSTD
Kilkaset złotych to żaden wydatek jeśli chce się mieć pewność, że jego firma funkcjonuje na twardych podstawach bez żadnych kretów w jej strukturach. Zbierając dowody za pomocą Ninjalogger PRO już wykosiłem dwóch kretów (wykradali i przekazywali konkurencji strategiczne dane i plany naszej firmy), kolejny nieświadomy krecik jest już na celowniku, choć póki co przyglądam się mu czy się rozkręca, czy raczej działa na drobną skalę.
Leon, Lublin - NinjaLoggerPRO
Od czasu kiedy mamy zupełnie nową, wyremontowaną z zupełnie nowiuśkim sprzętem salę informatyczną staramy się o nią dbać na każdym kroku. Ja zainwestowałem w Ninjaloggera PRO po to, aby wiedzieć co uczniowie robią na komputerach – czy uczciwie pracują nad tematem zajęć (nie muszę chodzić po sali, bo wszystko widzę na swoim komputerze) i czy nie zajmują się tym, co mamy zabronione w regulaminie szkoły i sali informatycznej. Program zdaje egzamin, a uczniowie są zaskoczeni, że bez odchodzenia od biurka widzę doskonale co sobie poczynają (mogę tak też sprawdzać zadania, które aktualnie robią).
Paweł K., nauczyciel z Mławy - NinjaLoggerPRO
Program ten jest mocno rozbudowany i w stosunku jakość/możliwości/cena nie ma sobie równych na rynku. Bardzo podoba mi się możliwość przechwytywania rozmów głosowych, bo akurat jest to funkcja, z której chciałem skorzystać przede wszystkim, wiedząc że w ten oto sposób uzyskam najwięcej cennych dla mnie informacji. Udało się!!
Sebastian, Gniezno - NinjaLoggerSTD
Program ten jest mocno rozbudowany i w stosunku jakość/możliwości/cena nie ma sobie równych na rynku. Bardzo podoba mi się możliwość przechwytywania rozmów głosowych, bo akurat jest to funkcja, z której chciałem skorzystać przede wszystkim, wiedząc że w ten oto sposób uzyskam najwięcej cennych dla mnie informacji. Udało się!!
Sebastian, Gniezno - NinjaLoggerSTD
Mam złe dośwaiadczenia z facetami zawsze okazują się szmaciarzami którzy nie potrafią dotrzymać wierności swojej kobiecie chociaż przeciez tak jej cały czas mówią. Już dwóch swoich facetów przyłapałam na baraszkowaiu z innymi, ale męczy mnie to chodzenie i szpiegowanie za nimi, szkoda mi na to czasu. Z racji że dzisiaj wszystko praktycznie załatwia się i robi w internecie kupiłam Ninjalogger STD i nosze to małe urządzonko w portfelu tak na zaś. Znajdzie się kolejny facet to mu instaluję to na komputerze i bez żadnego biegania wiem czy jest mi wierny czy co. Jeden już poleciał za flirtowanie na facebooku z koleżankami. Drugi dopiero napina strunę... ale przynajmniej nie muszę za nim biegać bo widzę co robi szmaciarz.
Cziko Loka, Kołobrzeg - NinjaLoggerSTD
Być może zabrzmi to idiotycznie, ale mój mąż był uzależniony od Skejpa! To znaczy on twierdził, że nie, że wszystko jest w porządku, ale ja wiedziałam swoje. Kiedy robiłam mu awantury, że siedzi tylko na tym Skejpie i romansuje sobie ze starymi znajomymi, którzy siedzą teraz w Anglii to on później próbował mnie przechytrzyć i niby po cichaczu szedł do garażu coś w aucie pogrzebać (czyli przy Skejpie), albo na jogging (czyli też szedł do garażu na Skejpa), albo idzie się zdrzemnąć na piętro (przy Skejpie). Myślał, że ja taka idiotka jestem? Nie. Ale biegać za nim też nie zamierzałam. Kupiłam program do szpiegowania, który nagrywał jego rozmowy i mu później pokazałam, że jest po prostu chory na tym punkcie, że to jest jego uzależneinie. Oczywiście najpierw była wojna, że co ja sobie wyoobrażam, że go szpieguję, ale powiedziałam, że po pierwsze on mnie oszukiwał, że idzie do garażu albo spać, a po drugie chodziło mi o pokazanie mu, że to naprawdę jest jego chorobliwy problem. Wydaje mi się że teraz szczerze walczy z tym nałogiem i mam nadzieję, że wreszcie będzie wszystko ok, bo już mam serdecznie dość tego jego niewinnych kłamstewek.
Jola, Siedlce - NinjaLoggerSTD
Nad kupieniem oprogramowania szpiegującego Ninjalogger PRO debatowaliśmy w firmie długo, zastanawiając się czy budujemy naszą firmę na zaufaniu, czy na kontroli. Ostateczną decyzję przypieczętował fakt, że akurat wyszło na jaw, że jeden z naszych pracowników trudnił się na firmowym komputerze rozpowszechnianiem nielegalnych treści pornograficznych (możecie się domyślać jakich), dlatego szybko poszliśmy po rozum do głowy i kupiliśmy program, dzięki czemu wiemy co się dzieje na firmowych komputerach i możemy szybko reagować na nielegalne działania.
Michał W., Szczecin - NinjaLoggerPRO
na ninjalogger zdecydowalem sie glownie ze wzgledu na jego cechy: mozliwosc zainstalowania w kilka sekund bezposrednio z malutkiego uzadzenia przypominajacego pendrajwa, mozliwosc pobierania na to urzadzenie danych zapisanych przez program i wszystkie cechy zwiazane z przechwytywaniem danych z komputera ktore moga okazac sie niezbedne lub kluczowe w zlapaniu innej osoby na goracym uczynku
likier22, katowice - NinjaLoggerSTD
Chciałam podziękować ekipie ktura stworzyła program Ninjalogger dzięki wam wiem z jakimi chłopakami zadają się moje dwie curki :) dwuch już pogoniłam bo w rozmowach przez internet mieli głupie rzarty i gadali o seksie, moje curki są jeszcze młode i niewinne, mają dopier 24 i 20 lat nie chcę rzeby jakieś durne chłopaki zrobili im krzywdę!
Sylwia, Lubin - NinjaLoggerSTD
już dłurzszy czas podejżewałam mojego ex o to ze mnie zdradza z jakas ********* kolerzanka polecila mi abym kupiła szerloka i zainstalowala go na komputerze ex tak żeby tego nie widział dzieki temu miałam wglond do tego co on robi na komputerze dostawalam obrazki i strony na które wchodzil i tak sie dowiedzialam ze mój ex ma konto na jakims portalu randkowym i umawia sie z innymi laskami za moimi plecami a mi ****** muwił ze chodzi na silownie i kłamał mnie ze jest zmeczony a on po prostu sie z nimi umawial ;(
kinia, jaworzno - Sherlock
Mieliśmy podejrzenia, że jeden z naszych kolegów trudni się w wolnych chwilach dziecięcą pornografią. Trudno było go jednak przyłapać na gorącym uczynku, a z racji, że każdy z nas ja i jeszcze dwóch innych kumpli, mamy małe dzieci to zrozumcie naszą troskę w tym temacie. Dlatego postanowiliśmy działać – zrobiliśmy zrzutę na Ninjaloggera PRO i zainstalowaliśmy mu go z tego małego urządzonka program w komputerze. Efekty pojawiły się już tego samego dnia, choć byliśmy przerażeni tym co zobaczyliśmy na zrzutach ekranu, postanowiliśmy jeszcze poczekać kilka dni... kiedy już nie wytrzymaliśmy (a mieliśmy ochotę połamać mu nogi i ręce) zadzwoniliśmy po policję informując ją o tym co mogą znaleźć na komputerze tego... no już nie nazwiemy go na pewno kolegą.
Bartek, Opole - NinjaLoggerPRO
Możliwości NinjaLOGGER STD odkrywam z każdym dniem na nowo :D są nieziemskie! Jedno małe urządzenie, które po włożeniu do USB komputera instaluje oprogramowanie szpiegujące i dzięki temu mogę wiedzieć jakie strony oglądają, co wpisują, z kim czatują, z kim rozmawiają i co rozmawijają (GŁOSOWO) na gg albo skype... a kto? Jak to kto! Każdy do kogoe będę miał choć przez chwilkę dostęp do mojego kompa
RanStek, z otchłani internetu - NinjaLoggerSTD
Od czasu kiedy mamy zupełnie nową, wyremontowaną z zupełnie nowiuśkim sprzętem salę informatyczną staramy się o nią dbać na każdym kroku. Ja zainwestowałem w Ninjaloggera PRO po to, aby wiedzieć co uczniowie robią na komputerach – czy uczciwie pracują nad tematem zajęć (nie muszę chodzić po sali, bo wszystko widzę na swoim komputerze) i czy nie zajmują się tym, co mamy zabronione w regulaminie szkoły i sali informatycznej. Program zdaje egzamin, a uczniowie są zaskoczeni, że bez odchodzenia od biurka widzę doskonale co sobie poczynają (mogę tak też sprawdzać zadania, które aktualnie robią).
Paweł K., nauczyciel z Mławy - NinjaLoggerPRO
Razem z przyjaciułką kupiłyśmy ninję żeby zainstalować go na komputerze jednej z pracownic od nas z działu, co do kturej mieliśmy pdejrzenia że na nas kabluje do prezesa że lubimy sobie popolotkowac o tym i o owym. Ta ***** nawet nie kapnęła się że wszystko wiemy co wypisuje w mailach do prezesa a nawet iwemy że romansuje z prezesem na skajpie!!!
Jagódka, wielkopolskie - NinjaLoggerSTD
Mieliśmy podejrzenia, że jeden z naszych kolegów trudni się w wolnych chwilach dziecięcą pornografią. Trudno było go jednak przyłapać na gorącym uczynku, a z racji, że każdy z nas ja i jeszcze dwóch innych kumpli, mamy małe dzieci to zrozumcie naszą troskę w tym temacie. Dlatego postanowiliśmy działać – zrobiliśmy zrzutę na Ninjaloggera PRO i zainstalowaliśmy mu go z tego małego urządzonka program w komputerze. Efekty pojawiły się już tego samego dnia, choć byliśmy przerażeni tym co zobaczyliśmy na zrzutach ekranu, postanowiliśmy jeszcze poczekać kilka dni... kiedy już nie wytrzymaliśmy (a mieliśmy ochotę połamać mu nogi i ręce) zadzwoniliśmy po policję informując ją o tym co mogą znaleźć na komputerze tego... no już nie nazwiemy go na pewno kolegą.
Bartek, Opole - NinjaLoggerPRO
Zawsez starałem się być pragmatykiem i podchodzic do życia na 100% realnie. Mooim zdaniem to się opłaca. Dlatego nie wstydze się tego że stosuje ninjaloggera do tego żeby mieć oko na to co robi moja żona. Zaznaczę przy tym że druga żona bo pierwszą szybko wykryłem (jakoś dwa lata po ślubie) że coś kombinuje na internecie i rejestruje się na podejrzanych portalch schadzkowych.
Michał, Warszawa - NinjaLoggerPRO
Na Sherlocka zrobiliśmy zrzutę razem z kumplami z pracy i tak trochę dla jaj, trochę z ciekawości, zainstalowaliśmy go na komputerach innych pracowników. I tak oto zupełnie przypadkiem przyłapaliśmy jednego z pracowników naszego działu, że ciągle podpie***** nas do prezesa. Już nie jest naszym kolegą
Michał, Chełm - Sherlock
Jadąc na zarobek do Holandii postanowiłam zabezpieczyć sobie tyły kupując Ninjaloggera PRO na komputerze mojego męża. On tego nie wie, ale ja doskonale wiem co robi pod moją nieobecność – mogą czytać co pisze, mogę przeglądać adresy stron, na które wchodził, mogę słuchać o czym rozmawia z innymi przez Skype, mogę naprawdę wiele... oby miał się na baczności chłop :) póki co jest grzeczniutki ;)
Dorota P., Amsterdam - NinjaLoggerPRO
Recenzje
Nie ma jeszcze recenzji, czy chciałbyś napisać swoją?